Na antenie:

"Leczenie mięśniaków jest jak szycie na miarę”. Terapię dobiera się do każdej pacjentki

8 min. czytania
Aktualizacja 30.01.2024
01.01.2024 22:02
Zareaguj Reakcja

Mogą być przyczyną ogromnych dolegliwości bólowych, a także krwotoków macicznych. Mięśniaki macicy – bo to o nich mowa – to jedno z najczęstszych schorzeń, z jakimi mają do czynienia ginekolodzy, zwłaszcza u kobiet po 40. roku życia. Skąd się biorą mięśniaki macicy i jak je można leczyć? Odpowiedzi na te pytania udziela ginekolog prof. dr. hab. n. med. Tomasz Paszkowski.

Ból brzucha jako objaw mięśniaków macicy
fot. Shutterstock

Szacuje się, że nawet 70 proc. kobiet po 40. roku życia ma mięśniaki macicy, wśród kobiet młodszych ten odsetek wynosi 30-40 proc. Zmiany te są trzecią w kolejności najczęstszą przyczyną hospitalizacji na oddziałach ginekologicznych i jednym z najczęstszych wskazań do operacji tego obszaru.

– Gdybyśmy w badaniu populacyjnym poddali wszystkie kobiety badaniu ultrasonograficznemu, to okazałoby się, że większość z nich ma tego typu guzy w obrębie macicy – uważa prof. dr. hab. n. med. Tomasz Paszkowski, kierownik III Katedry i Kliniki Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, i dodaje: – To o tyle ważne, że mięśniaki mogą być przyczyną wielu chorób i dolegliwości, m.in. anemii u kobiet. To choroba, która potrafi zrujnować jakość życia na bardzo wielu płaszczyznach.

Niestety wiele kobiet nie podejmuje leczenia mięśniaków, bo albo nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji zdrowotnych tej decyzji, albo nie wie, na czym takie leczenie polega. Wiele z nich myśli, że jedyną metodą pozbycia się mięśniaków jest histerektomia, czyli usunięcie macicy. Nie jest to prawdą. Istnieje wiele innych metod, choć ta akurat ma najwyższą skuteczność.

Jest jeszcze inna ważna kwestia – lekceważenie dolegliwości bólowych przez niektórych lekarzy. Wiele kobiet przyznało, że w odpowiedzi na ich skargi o odczuwanym bólu, słyszały: "taka jest pani uroda", albo "boli, bo musi boleć". Lekarze zajmujący się leczeniem mięśniaków w takich chwilach łapią się za głowę.

– Trzeba głośno mówić, że dla zdrowia kobiet regularne wizyty u ginekologa to sprawa fundamentalna i w ten sposób można uratować swoje zdrowie, a nawet życie. Korzystając z okazji, chciałbym więc zaapelować: tolerowanie objawów, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie, jest niepotrzebnym cierpieniem. A niestety jest też tak, że przez początkowe ignorowanie problemu, pacjentki często trafiają do naszych gabinetów z tak rozwiniętą chorobą, że na minimalnie inwazyjną interwencję jest już za późno – tłumaczy prof. Tomasz Paszkowski i dodaje: – Rolą lekarzy jest w takiej sytuacji rzetelnie informować o problemie.

Redakcja poleca

Mięśniaki macicy – skąd się biorą?

Mięśniaki macicy, inaczej włókniaki macicy, to łagodne zmiany nowotworowe. Powstają one z komórek gładkich mięśnia macicy. Tylko u niecałego 1 proc. kobiet (dokładnie u 0,8 proc.) zmiana ta może mieć złośliwą formę, czyli mięsaka.

Ze względu na położenie mięśniaków wyróżniamy:

  • mięśniaki podśluzówkowate (zlokalizowane w jamie macicy),
  • mięśniaki śródścienne (zlokalizowane w ścianie macicy),
  • mięśniaki podsurowicówkowe (zlokalizowane na zewnętrznej ścianie macicy).

Mogą one być różnych rozmiarów, te największe mogą osiągać nawet kilkanaście centymetrów, choć podobno zdarzały się guzy nawet wielkości melona! Mięśniaki mogą pojawić się pojedynczo lub całymi grupami (po kilka, kilkanaście sztuk).

– Bywają potężne pojedyncze guzy, bywają bardzo liczne, mniejsze, zlokalizowane w całej macicy. Obraz kliniczny może być różny. W każdym wypadku należy jednak zachować dużą czujność, ponieważ nie dysponujemy superczułą metodą, która odróżni mięśniaka od mięsaka, a ten ostatni nowotwór ma złośliwy charakter – tłumaczy prof. dr. hab. n. med. Tomasz Paszkowski i dodaje: – Od wielkości, liczby i lokalizacji guzów zależy, czy i jakie objawy będzie miała pacjentka.

Mięśniaki macicy – jakie dają objawy?

Mięśniaki macicy rosną powoli, mija czasem wiele lat, zanim zaczną dawać objawy. U niektórych kobiet nie powodują żadnych dolegliwości i wymagają jedynie regularnej kontroli ginekologicznej, u innych objawy mięśniaków mogą bardzo wyraźne i dotkliwe. Najczęściej są to m.in.:

  • bolesne, długotrwałe i obfite miesiączki, które nie tylko pogarszają jakość życia kobiet, ale mogą też prowadzić do anemii, która z kolei może prowadzić do przewlekłego zmęczenia, problemów z koncentracją, a nawet – w skrajnych przypadkach – do niewydolności serca,
  • krwawienia międzymiesiączkowe,
  • bóle podbrzusza, okolicy krzyżowej czy kręgosłupa lędźwiowego (są one wynikiem ucisku powiększonej macicy na sąsiednie narządy),
  • powiększenie obwodu brzucha,
  • ból podczas współżycia,
  • częstomocz (z powodu ucisku macicy na pęcherz moczowy),
  • zaparcia i ból podczas wypróżniana (powiększona macica może naciskać na jelito grube).

Ważne!

Jeśli te objawy pojawiają się pojedynczo lub współwystępują ze sobą, koniecznie udaj się do lekarza ginekologa. Lekarz w celu potwierdzenia diagnozy zbada nas fizykalnie oraz wykona przezpochwowe badanie USG. Na ogół pozwala ono z odpowiednim poziomem czułości rozpoznać patologie w obrębie macicy. Tylko w rzadkich przypadkach potrzebne jest bardziej precyzyjne badanie np. rezonansem magnetycznym czy z wykorzystaniem tomografii komputerowej.

– Zdecydowanie powinniśmy uczulać pacjentki na wszelkie niepokojące objawy. Mięśniak o niedużym rozmiarze i rozpoznany odpowiednio wcześnie, stanowi mniejsze zagrożenie i po prostu łatwiej sobie z nim poradzić. Niejednokrotnie wystarcza wtedy interwencja o minimalnej inwazyjności – uważa prof. dr. hab. n. med. Tomasz Paszkowski.

Wizyta u lekarza jest niezbędna, bo mięśniaki mogą prowadzić do innych problemów zdrowotnych. Nie tylko do wspomnianej powyżej anemii, ale również do niepłodności, poronień, czy przedwczesnego porodu. Co istotne, podczas ciąży wzrost mięśniaków może przyspieszyć, a po menopauzie radykalnie zwolnić.

Mięśniaki i towarzyszące im objawy mogą również wpływać negatywnie na samopoczucie kobiet. Zdarza się, że ten stan fizyczny wpływa na ich psychikę i nie mogą one normalnie funkcjonować, być w pełni aktywnymi.

– Możliwych skutków niedokrwistości jest wiele. To nie tylko ogólne osłabienie, czy kołatania serca, które mogą wystąpić nawet przy niewielkim wysiłku. Wówczas zwykły spacer staje się problemem. Do tego dochodzi spadek koncentracji i sprawności intelektualnej, czyli trudności w zapamiętywaniu, ale też senność, kłopoty ze skupieniem się na codziennych czynnościach domowych czy zawodowych. Przypomnę, że u kobiet najczęstszą przyczyną niedokrwistości jest nadmierna utrata krwi miesiączkowej, a to z kolei bardzo często wiąże się z mięśniakami macicy – tłumaczy prof. dr. hab. n. med. Tomasz Paszkowski.

Redakcja poleca

Jakie mogą być przyczyny mięśniaków macicy?

– Od wielu dekad prowadzone są badania na temat wpływu diety, zachowań, używek, masy ciała czy aktywności fizycznej na zapadalność na mięśniaki. Wnioski płynące z tych badań nie są jednoznaczne i nie pozwalają stworzyć konkretnej strategii prewencyjnej. Wciąż więc nie znamy odpowiedzi na pytanie, co kobieta powinna robić lub czego nie robić, żeby mięśniaków uniknąć – tłumaczy prof. dr. hab. n. med. Tomasz Paszkowski.

Zdaniem niektórych lekarzy tworzenie mięśniaków może być warunkowane genetycznie – skłonność do tworzenia się mięśniaków często przechodzi z matki na córkę. Nie bez znaczenia są również są również zaburzenia hormonalne, czyli niewłaściwy poziom estrogenów i progesteronu w organizmie.

Mięśniaki macicy a płodność

Mięśniaki macicy mają ogromny wpływ na płodność kobiety.

– Obecność guza w macicy jest zaburzeniem naturalnej anatomii tego narządu. Problem z płodnością zależy od wielkości, liczby i lokalizacji mięśniaków, w niektórych przypadkach guz potrafi zablokować transfer zapłodnionego jaja płodowego do macicy, albo prawidłową implantację wczesnego zarodka – tłumaczy prof. dr. hab. n. med. Tomasz Paszkowski i dodaje: – Również donoszenie ciąży może być utrudnione. To nie wszystko mięśniaki wiążą się z ryzykiem krwotoku okołoporodowego. Z perspektywy medycyny rozrodu i położnictwa mięśniaki to poważny problem.

Dlatego wielu lekarzy zaleca leczenie mięśniaków przed decyzją o zajściu w ciążę. W Polsce dostępne są skuteczne metody leczenia mięśniaków macicy. Ich wybór zależy od stanu zdrowia pacjentki, chorób współistniejących, a także planów prokreacyjnych.

Mięśniaki mogą być przyczyną wielu chorób i dolegliwości, m.in. anemii u kobiet. To choroba, która potrafi zrujnować jakość życia na bardzo wielu płaszczyznach. - prof. Tomasz Paszkowski

Leczenie mięśniaków macicy – jakie mamy możliwości?

Możliwości leczenia mięśniaków macicy jest wiele, wszystko zależy od zaawansowania choroby, m.in. od ilości, wielkości i rozmieszczenia mięśniaków. Można je podzielić na leczenie zabiegowe oraz farmakologiczne.

W leczeniu zabiegowym chirurgicznym wyróżnia się dwa rodzaje postępowania:

  • zabiegi usunięcia macicy w całości (histerektomia) lub usunięcie macicy z zachowaniem szyjki macicy (nadszyjkowa amputacja macicy),
  • zabiegi zachowujące macicę, do których zalicza się miomektomię, czyli wyłuszczenie pojedynczych mięśniaków, oraz embolizację tętnic macicznych (zabieg ten polega na umieszczeniu sztucznego materiału embolizacyjnego, zatorowego, w tętnicach macicznych w celu ograniczenia dopływu krwi do mięśniaka, co w konsekwencji powoduje zahamowanie jego rozwoju).

Histerektomia, czyli całkowite usunięcie macicy, jest najskuteczniejszą metodą leczenia mięśniaków, ale najmniej akceptowaną przez kobiety (w Polsce przeprowadza się około 30 tysięcy histeroskopii rocznie, ale liczba z roku na rok spada). Miomektomia nie jest tak skuteczna, bo mięśniaki mają zdolność do odrastania (po 2 latach u 10 proc. kobiet, a po 10 latach u 50 proc.). Tę metodę stosuje się u kobiet, które chcą zachować płodność. Natomiast embolizacja tętnic macicznych jest metodą najmniej inwazyjną o wysokiej skuteczności (ponowne interwencje potrzebne są u ok. 15 proc. pacjentek po 3 latach i u około 25-28 proc. po okresie 4-5 lat). Sam zabieg trwa krótko, a hospitalizacja tylko 1-2 dni.

– Dawno skończył się okres, kiedy jedyną metodą leczenia mięśniaków była operacja. Oczywiście, w wielu przypadkach nadal pozostaje ona najlepszym sposobem terapii, ale są też alternatywy. Na całym świecie, także w Polsce, coraz więcej pacjentek nie zgadza się na leczenie operacyjne, oczekując w pierwszej kolejności innych rozwiązań. A jeśli operacja okazuje się nieunikniona, to coraz częściej kobiety chcą, by była to procedura usunięcia samego mięśniaka, przeprowadzona jak najmniej inwazyjną techniką. Stosujemy wtedy laparoskopię lub histeroskopię. Mamy również możliwość leczenia farmakologicznego. Pojawiają się nowe preparaty, a kolejne badania cały czas trwają – tłumaczy prof. Tomasz Paszkowski i dodaje: – Jest też metoda leczenia skupioną wiązką ultradźwięków (HIFU), ale jest to na razie terapia eksperymentalna. Metody te opracowano stosunkowo niedawno, ale wiadomo już, że w wielu przypadkach pozwalają uniknąć interwencji chirurgicznej. Należy jednak podkreślić, że nie są to rozwiązania dla każdej pacjentki. Musimy więc właściwie kwalifikować każdą pacjentkę do najlepszej dla niej metody. Mamy natomiast coraz więcej możliwości i możemy je coraz lepiej dopasowywać.

Mięśniaki macicy rosną powoli, mija czasem wiele lat, zanim zaczną dawać objawy. U niektórych kobiet nie powodują żadnych dolegliwości i wymagają jedynie regularnej kontroli ginekologicznej, u innych objawy mięśniaków mogą bardzo wyraźne i dotkliwe. - prof. Tomasz Paszkowski

Ekspert podkreśla, że decyzja o leczeniu należy do lekarza i pacjentki.

– Dzisiaj za kluczową uznajemy zasadę „świadomej zgody” na leczenie. A „świadoma” oznacza, że lekarz musi najpierw przedstawić pacjentce pełen obraz sytuacji i dopiero wtedy pozwolić jej decydować się na konkretne leczenie czy zabieg. Należy informować zarówno o potencjalnych korzyściach, jak i o ryzyku. Pacjentka musi wiedzieć, jakie są możliwe działania niepożądane, powikłania czy alternatywne możliwości w jej konkretnym przypadku – tłumaczy prof. Paszkowski i dodaje: – Niestety, często brakuje na to czasu – takiej rozmowy nie da się bowiem przeprowadzić w dwie minuty. Powinniśmy jednak dążyć do tego, by leczenie odbywało się, podobnie jak szycie, na miarę: trzeba poznać specyfikę pacjentki i na tej podstawie dopasować metodę terapeutyczną. Być może nie będzie to metoda idealna, ale dla danej kobiety będzie to terapia optymalna, czyli z najlepszym bilansem korzyści do potencjalnych skutków niepożądanych.

Oczywiście istnieje również możliwość leczenia mięśniaków macicy farmakologicznie. Najnowszą alternatywą jest dostępna od kilku lat kombinacja antagonisty GnRH i dodatkowo dwóch innych leków – małych dawek hormonów. Preparat łagodzi objawy mięśniaków i jednocześnie, dzięki terapii uzupełniającej, zabezpiecza przed efektami niedoboru estrogenów, czyli objawami, takimi, jak uderzenia gorąca, obniżenie libido czy – przede wszystkim – przed demineralizacją kości. To właśnie wyróżnia ten preparat – pierwszy i na razie jedyny doustny lek zarejestrowany w Europie do leczenia objawów mięśniaków macicy.

Mięśniaki macicy są chorobą powszechną współczesnych kobiet. Na szczęście możliwości skutecznego leczenia kobiet dotkniętych tą chorobą są coraz większe, a co istotne, większość z nich można wykonać w ramach NFZ. Warto o tym pamiętać podczas podejmowanej wraz z lekarzem decyzji o wyborze optymalnej metody leczenia.

Źródło:

  • Prelekcja prof. dr hab. n. med. Tomasza Paszkowskiego w trakcie XXII Ogólnopolskiej Konferencji „Polka w Europie”, zorganizowanej pod hasłem „Profilaktyka, diagnostyka i leczenie. Wyzwania dla polskiej ochrony zdrowia”. Materiał prasowy opracowany przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia.
  • Monografia Ginekologia po dyplomie – „Mięśniaki macicy” pod red. naukową W. Baranowskiego
Redakcja poleca

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: CHILLIZET