Tęsknisz za czymś, czego nie znasz? Ten stan ma własną nazwę
Wspominamy głównie to, co już minęło. Okazuje się jednak, że niektórzy odczuwają nostalgię w kontekście okoliczności, których nigdy nie doświadczyli. Uczucie udało się nazwać.
Tęsknota za tym, czego się nie zna. Oto anemoia
Nostalgia oparta jest zazwyczaj na wspomnieniach i przeżyciach z przeszłości. W niektórych przypadkach umysł bazuje jednak na wyobraźni i podsuwa nam podobne odczucia. Tęsknota za czymś, czego nigdy się nie doświadczyło, może działać na zasadzie symulacji – przypisywać konkretne pozytywne odczucia okresowi historycznemu lub danemu miejscu. Jakiś czas temu profesor filozofii Felipe De Brigard z Uniwersytetu Duke w Karolinie Północnej zaproponował w związku z tym rozszerzenie pojęcia nostalgii o uwzględnienie osobistych odczuć i pragnień. Tęsknota za okolicznościami, których nie znamy, może być bardziej prawdopodobna w obliczu niezadowolenia ze swojej rzeczywistej sytuacji – twierdzi filozof, cytowany przez magazyn Science Focus.
Stan doczekał się nawet nieoficjalnej nazwy. Pojawił się w portalu The Dictionary of Obscure Sorrows (Słownik nieoczywistych smutków), prowadzonym przez Johna Koeniga i zawierającym spis neologizmów określających nienazwane do tej pory emocje. Hasło anemoia opisane jest jako „nostalgia za czasem, którego nigdy nie doświadczyliście”. To połączenie słów ze starożytnej greki: ἄενεμος - ánemos, oznaczającego wiatr oraz νοος - nóos, umysł. Uczucie porównuje się do drzewa miotanego silnymi podmuchami do stopnia, w którym zaczyna wyginać się do tyłu - w umyśle „wieje” bowiem niepoznany duch przeszłości.
Anemoia. Kiedy można ją odczuwać?
Anemoia to uczucie, które może być wzmacniane w różnych okolicznościach. John Koenig wskazuje, że taki stan pojawia się m.in. poprzez przyglądanie się starym zdjęciom. „Trudno nie poczuć pewnego rodzaju pragnienia włóczęgi. Ukłucia nostalgii za epoką, której nigdy nie przeżyliście” - opisuje. Wiele osób zauważa u siebie marzenie wejścia w utrwalony w czerni i bieli świat, „choćby po to, by usiąść na poboczu drogi i popatrzeć na przechodzących obok miejscowych”.
Autor Słownika nieoczywistych smutków przypomina jednak, by nie zatracić się w anemoi. „Ten świat już odszedł. Jeśli przeszłość to obcy kraj, jesteśmy tylko turystami” – podkreśla.
Źródło: CHILLIZET/thedictionaryofobscuresorrows.com/sciencefocus.com