Ten etap w związku powinien cię zmartwić. Terapeutka mówi jasno
Masz problemy w związku? Odkładasz trudne rozmowy na później, choć druga strona cały czas próbuje inicjować konwersację? Zadziałaj teraz. To krytyczny moment.
- Jak działa osoba inicjująca w związku.
- Dlaczego ostatecznie się poddaje.
- Co radzi terapeutka.
To poważny problem w związku. Nie zbywaj drugiej strony
W którym momencie związek przestaje działać? Na co należy zwrócić uwagę, gdy relacja od dłuższego czasu zmaga się z kryzysem? Małżeństwo zawodzi, a ty nie masz już siły o nie walczyć? Jakiś czas temu Melissa Divaris Thompson, terapeutka małżeńska i rodzinna, opublikowała w serwisie TikTok nagranie związane z tym konkretnym etapem. - Jest taka chwila w związku, która naprawdę martwi mnie jako terapeutkę par. […] To moment, w którym osoba usiłująca naprawiać rzeczy ostatecznie przestaje próbować. Podam wam przykład: jedna strona związku zawsze inicjuje, dostrzega, gdy coś jest nie tak, mówi: „hej, musimy porozmawiać, mam wrażenie, że się rozjeżdżamy” albo „coś między nami jest nie tak”. Zazwyczaj nie próbuje wzniecać kłótni, tylko zacząć rozmowę – opisuje specjalistka.
W czym jest problem? Za każdym razem, gdy opisywana strona chce coś omówić, zostaje lekceważona, ignorowana czy odrzucana. Często otrzymuje też komunikat typu „przesadzasz”, „nie teraz” czy „to nic takiego”. W rezultacie osoba inicjująca dostosowuje na przestrzeni czasu swoje podejście, obierając różne strategie (np. osłabienie komunikatów, odwoływanie się do logiki zamiast do uczuć, sugerowanie wspólnej terapii). W którymś momencie próby jednak ustają. - Nie w ramach eksplozji, bez wielkiego ogłoszenia, ta osoba po prostu cichnie. […] Przestaje pytać: „jak się czujesz?” – wyjaśnia Melissa Divaris Thompson, uznając, że taka sytuacja jest niebezpieczna. Dlaczego?
Działaj już teraz. Potem będzie za późno
Strona spotykająca się z nieustannym oporem poddaje się, gdy zaczyna myśleć, że nie dostanie tego, czego potrzebuje, niezależnie od stosowanej metody. W rezultacie zmienia się też jej wiara w relację. Taka osoba jest przekonana, że nic nie uratuje ani nie zmieni już związku. - Jeśli teraz twój partner lub partnerka odzywa się do ciebie, nawet jeśli masz wrażenie, że to krytyczne, nadmiernie wymagające lub wyczerpujące, wysłuchaj. To nie druga strona jest problemem. Najczęściej to właśnie osoba, która próbuje go rozwiązać – apeluje terapeutka.
Taka sytuacja jest ci bliska? Nie odkładaj rozmów na kiedy indziej, bo wtedy może być już za późno. Melissa Divaris Thompson radzi, by wspólnie usiąść, a następnie zapytać o uczucia i przemyślenia drugiej strony. - W momencie, w którym ktoś się wyciszy, zdobycie tej osoby na nowo jest jedną z najtrudniejszych rzeczy, jakie widziałam u par – podkreśla specjalistka.
Źródło: CHILLIZET/@melissadivaristhompson - TikTok