Jak zrobić idealnego karpia na święta? Ten przepis nigdy cię nie zawiedzie
Podczas świątecznej kolacji nie może zabraknąć karpia. W końcu to prawdziwy król wigilijnego stołu. Jak zrobić idealną rybę i jak w łatwy sposób pozbyć się z niej ości? Podpowiadamy.
Do świąt pozostało już tylko kilka dni. To zatem ostatni dzwonek na stworzenie listy dań, które pojawią się podczas wigilijnej kolacji. Na stołach w wielu polskich domach na pewno nie zabraknie... karpia. - To jedna z najważniejszych ryb podczas Bożego Narodzenia - podkreśla Paweł Loroch. Jak zrobić idealnego karpia na święta?
Jak pozbyć się ości z karpia? Podpowiadamy
Karp jest zdrowy i smaczny, ale jego wadą są ości. Niestety jest ich całkiem sporo, są duże i twarde i potrafią skutecznie odebrać przyjemność z jedzenia. Dlatego pozbycie się ich jest jedną z najważniejszych rzeczy (jak nie najważniejszą!) podczas przygotowywania tej ryby na święta. Na szczęście istnieje na to świetny patent. Chodzi o to, aby filet z karpia ze skórą naciąć ostrym nożem miejsce przy miejscu, rozcinając w ten sposób wszystkie małe, nieusuwalne ości. Dalej jest już prosto. Tak przygotowany filet wystarczy obtoczyć w mące i usmażyć na złoto na patelni. Dzięki temu resztki pociętych ości stopią się i nie będą w żaden sposób zakłócać przyjemności z jedzenia.
Karp na niebiesko - przepis
Istnieje mnóstwo fantastycznych przepisów na tę wigilijną rybę. Jedną z ciekawszych i smaczniejszych receptur jest karp na niebiesko, czyli karp w zalewie octowej. Jak go przygotować? Na początku musimy oczywiście zaopatrzyć się w niezbędne składniki. Potrzebujemy ich tylko trzech:
- karpia o maksymalnej wadze 1,5 kg,
- octu,
- soli.
Karpia, wypatroszonego, ale nie oskrobanego, wkładamy do dużego naczynia brzuchem do dołu. Dla większej stabilizacji można postawić go na kawałku surowego ziemniaka. Następnie polewamy rybę kilkoma łyżkami gorącego octu - w ten sposób zyska to piękne, niebieskie zabarwienie. Dodajemy niewielką ilość soli. Naczynie przykrywamy i dusimy karpia przez około 20 minut. Ryba będzie gotowa, gdy jej płetwy dadzą się lekko wyjąć. Smacznego.
Źródło: CHILLIZET/ Audycja archiwalna Meloradia "Coś do jedzenia"