Brakiem snu można torturować. Do lekarza trafiłam, gdy zaczęły się omamy

3 min. czytania
Aktualizacja 10.02.2025
10.02.2025 12:55
Obserwuj nas w Google
---- ----

Niedobór snu wpływa na funkcjonowanie mózgu i to, w jaki sposób przetwarza on informacje. Sygnałem alarmowym może być m.in. zapominanie słów czy widzenie rzeczy, które nie istnieją. Jak brak snu rujnuje psychikę?

Bezsenność wpływa na psychikę. To najczęstsze objawy
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • Brak snu może powodować wiele nieprzyjemnych objawów. Wpływa m.in. na psychikę i to, jak zarządzamy emocjami.
  • Jakie są główne objawy bezsenności? Każdy organizm reaguje inaczej, ale jeśli dolegliwości uniemożliwiają normalne funkcjonowanie, pora szukać pomocy.
  • Jak leczyć bezsenność? Dowiedz się, kiedy niezbędna jest wizyta u specjalisty

Każdy z nas ma czasem problem z zasypianiem. Dzieje się tak przed stresującymi wydarzeniami czy wtedy, gdy spędzimy za dużo czasu przed ekranem. Okresowe trudności z nocnym wypoczynkiem są naturalne. Problem pojawia się wtedy, gdy pójście do łóżka zaczyna nas stresować. To jak zamknięte koło: jesteśmy zmęczeni, chcemy zasnąć, ale stresujemy się, że nie zaśniemy. 

W Polsce problemy ze snem deklaruje ok. 40 proc. osób. To ludzie, którzy każdego dnia zmagają się z dolegliwościami, zarówno psychicznymi, jak i fizycznymi. Na każdego bowiem brak snu zadziała inaczej. Gdy organizm nie wypoczywa, wszystkie narządy działają gorzej. Mogą pojawić się biegunki, problemy z koncentracją, silne bóle głowy, nadciśnienie, kołatanie serca. Ja do lekarza zgłosiłam się wtedy, gdy niedobór snu spowodował halucynacje i znaczny spadek nastroju. Zdarzało się, że na spacerze słyszałam lub widziałam rzeczy, których nie ma. Kilka razy poszłam do sklepu i nie wiedziałam, co chcę kupić. Zdarzało mi się zapominać wyrazy. Brzmi jak szaleństwo?

Okazuje się, że halucynacje mogą wystąpić już po dobie bez snu. Tak działa mózg: brak snu powoduje przeciążenie sensoryczne i zaburzenia w percepcji. Co dokładnie dzieje się “w głowie”, gdy nie śpimy? Objawy, które zauważysz dość szybko, to:

  • problemy z podejmowaniem decyzji
  • “zaniki” pamięci
  • zaburzenia koncentracji
  • huśtawka emocjonalna
  • stany depresyjne, czasami wręcz rozpacz
  • drażliwość
  • silne lęki, ataki paniki
  • nadwrażliwość na światło i dźwięki
  • apatia, niechęć do podejmowania aktywności, które wcześniej cieszyły

Brakiem snu można torturować. Każda najmniejsza czynność wymaga wysiłku, a kolejne dni nie przynoszą żadnej radości. Ja nie spałam, bo dużo pracowałam,  a po pracy nie miałam sił na nic innego poza wpatrywaniem się w ekran. Nie pomagał też stres w życiu osobistym. I niestety, to rzeczywistość wielu z nas. Problemy ze snem ignorujemy przez długi czas, dopóki nie pojawią się poważne dolegliwości, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Dopiero konsultacja ze specjalistą pomogła mi wdrożyć zmiany w tzw. higienie snu. Na początku były to leki, ale właśnie dzięki nim wreszcie wypoczęłam i spojrzałam na swoje nawyki z dystansu.
Przewlekły niedobór snu to nie tylko codzienny dyskomfort, który powoduje niechęć praktycznie do wszystkiego. To ważny czynnik chorobotwórczy. Zwiększa ryzyko chorób serca, schorzeń neurologicznych i zaburzeń psychicznych. Im dłużej nie śpimy, tym większe jest niebezpieczeństwo.

– Sen jest bardzo aktywnym procesem i najważniejszym "programem naprawczym" człowieka – mówi Hans-Guenter Weess, szef kliniki Interdyscyplinarne Centrum Snu w Nadrenii-Palatynacie. Ekspert od lat bada wpływ snu na organizm człowieka.

Jak wskazuje, zaskakująco dużo osób nie wie, jakie nawyki uniemożliwiają nocny wypoczynek. Najgorsze jest wpatrywanie się godzinami w ekran: laptopa, telewizora, telefonu.

– Staliśmy się "społeczeństwem non-stop". Coraz więcej osób pracuje na zmiany lub czyta e-maile w nocy. Dzieci idą spać ze smartfonem zamiast z pluszakiem – alarmuje specjalista.

Bezsenność można i trzeba leczyć. Kiedy zgłosić się do lekarza?

O bezsenności mówimy, gdy problemy z zaśnięciem występują trzy razy w tygodniu przez przynajmniej miesiąc. To definicja książkowa, bo bezsenność u każdego będzie wyglądała trochę inaczej. Nie zawsze polega ona na całkowitym nieprzesypianiu nocy. Bezsenność to też bardzo długie zasypianie, częste wybudzanie się w nocy, niska jakość snu. Diagnostyka zaburzeń snu opiera się przede wszystkim na rozmowie z pacjentem, a leczenie może obejmować zarówno metody farmakologiczne, jak i terapię (najczęściej stosowana to terapia poznawczo-behawioralna).

Nie przeskoczymy też modyfikacji stylu życia. Jeśli chcemy zacząć spać, kluczowa jest regularna aktywność fizyczna. Na początek wystarczy krótki spacer. I jeszcze jedno: problemy ze snem to często objaw czegoś innego. Nie zawsze chodzi o chorobę, ale zaburzenia snu mogą być symptomem depresji, chorób autoimmunologicznych czy nadciśnienia. Dlatego tak ważna jest konsultacja z lekarzem.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/ bild.de/ health.com