Ruiny średniowiecznego zamku ukryte wśród pól. Idealne miejsce na weekendowy wypad
Zanurz się w historii i legendach. Zamek w Besiekierach to gotycka twierdza na wodzie, która po rewitalizacji znów zachwyca. Odkryj tę perłę województwa łódzkiego, poznaj jej barokową metamorfozę, legendę o Białej Damie i diabelskim zakładzie. To idealne miejsce na weekendowy wypad dla miłośników historii i przyrody.
- Odwiedź odnowione ruiny gotyckiego zamku na wodzie Besiekierach w województwie łódzkim
- Poznaj fascynujące legendy związane z tym miejscem. Podobno pojawia się tu Biała Dama i diabeł Boruta
- Zamek w Besiekierach ma udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, a także fajne miejsca do rekreacji
Szukacie miejsc na mapie Polski, które tchną historią, ale jednocześnie oferują coś więcej niż tylko podróż w czasie? Wyruszcie z nami do Besiekier, gdzie na sztucznej wyspie, otoczonej wodami rzeki Orłówki, wznoszą się ruiny późnogotyckiego zamku rycerskiego – prawdziwej perły województwa łódzkiego, która po latach zapomnienia znów otworzyła swe bramy dla odkrywców.
Architektoniczna perła: Zamek Rycerski w Besiekierach
Czym wyróżnia się zamek w Besiekierach? To jeden z nielicznych przykładów średniowiecznego budownictwa obronnego z cegły w województwie łódzkim i zarazem jedna z największych budowli warownych historycznej Ziemi Łęczyckiej. Wybudowany na przełomie XV i XVI wieku przez ród Pomianów Sokołowskich (najprawdopodobniej Mikołaja lub Wojciecha Sokołowskiego), zamek był niezwykłym połączeniem twierdzy i komfortowej rezydencji. Jego mury wyrastały wprost z wody, a główny budynek mieszkalny, szeroki na trzynaście metrów, krył przynajmniej osiem pokaźnych izb. Wieża bramna, z kwadratową podstawą i oktagonalną nadbudową, zdradzała architektoniczną finezję twórców.
Barokowa metamorfoza i "pokój karmazynowy"
W połowie XVII wieku zamek przeszedł barokową metamorfozę pod okiem Jana Szymona Szczawińskiego. Wnętrza zyskały elegancję, pojawiły się krużganki arkadowe i – wspomniane w inwentarzach – "pokój karmazynowy" czy "marmurowy". Dziś to idealny przykład, jak obronność ustępowała miejsca reprezentacji.
Legendy i tajemnice: Biała Dama i diabeł Boruta
Ale Besiekiery to nie tylko kamień i cegła – to także fascynujące opowieści! Podobno przed ważnymi wydarzeniami pojawia się tu cień Białej Damy – ducha córki Szczawińskich, która tragicznie zginęła podczas ucieczki z wieży w pobliskich Borysławicach Zamkowych, by nie wyjść za niechcianego narzeczonego. Z nazwą zamku wiąże się zaś legenda o rycerzu, który założył się z diabłem Borutą z Łęczycy, że zbuduje warownię "bez siekiery". Przegrał, gdy okazało się, że jeden z jego ludzi nazywa się... Siekierka. Niektóre źródła wskazują, że nazwa zamku pochodzi od nordyckiego "besekr", czyli "człowieka w niedźwiedziej skórze", co wskazywałoby na obecność wikingów. To dodaje miejscu niezwykłego, tajemniczego charakteru.
Zamek otwarty dla turystów: rewitalizacja i nowe atrakcje
Po latach zaniedbań, gdy zamek był zamknięty ze względu na zły stan techniczny, w latach 2023-2024 przeprowadzono kompleksowe prace konserwatorskie i rewitalizacyjne. Odnowiono uszkodzone mury, odgruzowano dziedziniec, a fosa znów wypełniła się wodą, pięknie odbijając w swoich taflach ruiny. Teraz obiekt jest w pełni dostępny dla turystów – co więcej, zamontowano nawet windę dla osób z niepełnosprawnościami. Teren wokół zamku uporządkowano, tworząc miejsca do rekreacji, plac zabaw, a nawet niewielką plażę. To idealne miejsce na weekendowy wypad – wstęp jest wolny, a zamek i jego otoczenie to raj dla miłośników dronów i osób podróżujących z psami.
Jak dojechać do Zamku w Besiekierach?
Besiekiery znajdziecie około 3 km na północ od Grabowa i 23 km na północny zachód od Łęczycy. Z Łęczycy wystarczy przejechać Grabów, skręcić w prawo za miasteczkiem, a potem ponownie w prawo na kolejnym skrzyżowaniu, kierując się znakami. Wąska asfaltowa droga zaprowadzi nas prosto do celu.
Co warto zobaczyć w okolicy Besiekier?
A co po zwiedzaniu zamku w Besiekierach? W pobliżu warto odwiedzić inne warownie, m.in.:
- ruiny Zamku w Borysławicach Zamkowych (14 km)
- Zamek Królewski w Łęczycy (23 km)
- Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich w Uniejowie (28 km)
- ruiny Zamku w Kole (34 km).
Zamek w Besiekierach to miejsce, które z pewnością zasługuje na odkrycie. To nie tylko ruiny, ale żywa opowieść o przeszłości, która w nowym blasku czeka na Was. Przyjedźcie, pospacerujcie po murach, poczujcie oddech historii i dajcie się oczarować temu niezwykłemu zakątkowi Łódzkiego! Ruiny są otwarte dla zwiedzających przez cały rok, a wiosna i wczesna jesień to idealne pory na długie spacery w spokojnej atmosferze.
Źródło: CHILLIZET/ zamkipolskie.com/ YouTube @Kręte ścieżki – Paweł Szulc/ lodzkie.pl