Zakazana wyspa Małopolski. Od 1995 roku turyści nie mają tu wstępu
Na Jeziorze Rożnowskim znajduje się Wyspa Grodzisko, potocznie nazywana też często Małpią Wyspą. W średniowieczu znajdowała się tam niewielka warowania. Obecnie jednak na teren wyspy turyści nie mają wstępu. W 1995 roku teren został odseparowany.
- Jak powstała Małpia Wyspa na Jeziorze Rożnowskim.
- Dlaczego Małpia Wyspa jest niedostępna dla turystów.
- Co chroni Małpią Wyspę jako rezerwat przyrodniczy.
- Jakie plany dotyczące wyspy zostały wstrzymane.
Jak powstała Małpia Wyspa? To niewielkie, zalesione wzgórze
Na południu Polski w niewielkiej miejscowości Gródek nad Dunajcem znajduje się Jezioro Rożnowskie. Ten teren jest niezwykle atrakcyjny turystycznie zwłaszcza latem. Można tu uprawiać sporty wodne, plażować i wypoczywać. W czasie wakacji i długich weekendów zazwyczaj przybywają tu tłumy.
Na środku Jeziora Rożnowskiego znajduje się Wyspa Grodzisko. To niewielkie, zalesione wzgórze. Często potocznie nazywane jest również Małpią Wyspą. Ma zaledwie około 3,8 ha powierzchni i nieregularny, wydłużony kształt. Brzegi wyspy miejscami są bardzo strome.
Warto zaznaczyć, że Małpia Wyspa nie zawsze miała obecny kształt, wygląd,a co za tym idzie również charakter. Kiedyś ten teren w ogóle nie był otoczony wodą. Było to po prostu wzgórze. Dawno temu znajdowała się tu nawet niewielka warowania – jej ruiny przetrwały do dziś.
Jak zatem powstała Małpia Wyspa? Obszar znacznie zmienił się w latach 40. XX wieku. To wówczas powstało Jezioro Rożnowskie – sztuczny zbiornik tak popularny dziś. Wzgórze Grodzisko zostało przekształcone w wyspę po utworzeniu zapory i zalaniu sąsiednich terenów.
Turyści nie mają tu wstępu. Dlaczego zamknięto Małpią Wyspę?
Obecnie na Małpią Wyspę, która znajduje się na Jeziorze Rożnowski nie można wchodzić. Od 1995 roku ta przestrzeń oficjalnie jest zespołem przyrodniczo-krajobrazowym i rezerwatem. Obowiązująca ochrona wynika przede wszystkim z natężonej obecności ptaków lęgowych. Nie ma oficjalnej, udostępnionej turystom ścieżki pieszej, w konsekwencji wejście na wyspę byłoby też – w pewnym sensie – niebezpieczne. Teren w ciągu ponad 30 lat stał się dziki.
Na wyspie mogą pojawiać się osoby związane z ochroną przyrody. Ornitolodzy i osoby prowadzące monitoring przyrodniczy, którzy mają uzasadniony cel odwiedzin, mogą ubiegać się o wejście na Małpią Wyspę. Turyści mogą oglądać wyspę – oraz jej dzikich mieszkańców – z wody.
W 2024 roku władze gminy Gródek nad Dunajcem rozważały możliwość częściowego udostępnienia wyspy turystom. Planowano stworzyć tam między innymi ścieżkę przyrodniczo-historyczną, która dawałaby możliwość dojścia w okolice dawnego grodziska. Pomysł spotkał się ze sprzeciwem środowisk przyrodniczych, a jego realizacja została wstrzymana.
Źródło: ChilliZET