W tym polskim mieście rzeźby wchodzą w chodnik. 14 postaci zdobi skrzyżowanie

2 min. czytania
Aktualizacja 31.03.2026
31.03.2026 13:39
Obserwuj nas w Google
---- ----

Na ulicach wielu polskich miast goszczą charakterystyczne rzeźby. Kraków ma rzeźby z cyklu „Między niebem a ziemią” Jerzego Kędziory, Poznań – „Nierozpoznanych” Magdaleny Abakanowicz, a Wrocław oferuje wyjątkową instalację na skrzyżowaniu dwóch ulic. Kto stworzył „Przejście”, znane również jako „Pomnik Anonimowego Przechodnia”?

„Pomnik Anonimowego Przechodnia” we Wrocławiu
fot. Wojtek Laski/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co przedstawia „Przejście”.
  • Co mówi o instalacji jej autor.
  • W którym miejscu we Wrocławiu można podziwiać 14 rzeźb.

„Chodziło mi o taką polską przypadłość”. Czego dotyczy wrocławska instalacja?

„Pomnik Anonimowego Przechodnia” jest jedną z artystycznych atrakcji kojarzonych z Wrocławiem. Nie wszyscy wiedzą jednak, że 14 odlanych z brązu postaci przywędrowało do stolicy województwa dolnośląskiego z Warszawy. Pierwowzorem instalacji była bowiem kreacja rzeźbiarska „Przejście” autorstwa Jerzego Kaliny, którą w 1977 r. postawiono na stołecznych ulicach Świętokrzyskiej i Mazowieckiej na potrzeby programu telewizyjnego „Vox Populi”. Gipsowe figury trafiły po zdementowaniu do wrocławskiego Muzeum Narodowego. Stały tam przez wiele lat.

Quiz: W jakim kraju znajduje się ten zabytek?

Shutterstock
1 / 14
Na rozgrzewkę coś prostego. Gdzie zobaczymy ten zabytek?

W 2005 r. światło dzienne ujrzała nowa instalacja o tym samym tytule, która dorobiła się nowego, nieoficjalnego miana – dziś nazywana jest „Pomnikiem Anonimowego Przechodnia”. 14 sylwetek oparto na pierwowzorach z „Przejścia”. Artysta zachował styl ubioru i akcesoria z dawnych lat. Rzeźby traktuje się jako symboliczną opowieść o przejściu z systemu komunistycznego do nowej rzeczywistości – niektóre osoby zapadają się pod ziemię, a inne stopniowo spod niej wychodzą. Sam artysta patrzy jednak na pracę nieco szerzej. - Oczywiście odnosiło się do znikania, indywidualnego i zbiorowego, ale chodziło mi raczej o taką polską przypadłość zapadania w śpiączkę chocholą. Ale praca miała mieć wymiar optymistyczny, bo przecież tłum, wchodząc po jednej stronie, jednak po drugiej się pojawia. Ten exodus ma jakiś sens – opowiada Jerzy Kalina, cytowany przez serwis Sztuka Publiczna.

Nie przegap

Rzeźby Jerzego Kaliny docenione poza Polską

Dzieło można podziwiać je po dwóch stronach ul. Świdnickiej przy skrzyżowaniu z ul. Piłsudskiego. „Pomnik Anonimowego Przechodnia” został zauważony również poza granicami Polski. Amerykański „Budget Travel” uznał pomnik za jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie. Pod koniec 2015 r. magazyn „Arch20” opublikował na swoim koncie na Facebooku zestawienie 25 najbardziej kreatywnych pomników, wśród których znalazło się również „Przejście”.

Źródło: CHILLIZET/sztukapubliczna,pl/miejscawewroclawiu.pl/culture.pl

Redakcja poleca