Te drzewa przetrwały Hiroszimę. Przyrodniczy fenomen zadziwia naukowców
W 1945 roku, gdy na Hiroszimę zrzucono bomby, teren ten zamienił się w przerażającą pustynię. Przetrwały tylko drzewa, dokładnie miłorzęby dwuklapowe, które uznaje się za ewenement. Dziś zagrożone są wyginięciem.
- Miłorzęby japońskie, znane jako "drzewa ocalałych", przetrwały zrzucenie bomby atomowej na Hiroszimę w 1945 roku, stając się symbolem nadziei.
- Gatunek ten posiada niezwykłą tkankę, która umożliwiła drzewom regenerację i powrót do życia, mimo że były zaledwie 1,4 km od epicentrum wybuchu.
- Miłorząb jest obecnie uznawany za gatunek zagrożony.
Miłorzęby japońskie są symbolem nowego życia
Zrzucenie bomby atomowej na Hiroszimę 6 sierpnia 1945 roku spowodowało natychmiastową śmierć dziesiątek tysięcy ludzi (szacunki wahają się od 70 000 do 140 000 do końca 1945 r.) i totalne zniszczenie większości miasta. Najbardziej wstrząsającym elementem były cienie ludzi i obiektów, odbite na kamieniach i ścianach. Miasto dosłownie zniknęło z powierzchni ziemi. W momencie wybuchu temperatura osiągnęła kilka milionów stopni. W postapokaliptycznym krajobrazie królowały piękne drzewa: miłorzęby japońskie, zasadzonE niemal 150 lat wcześniej na terenie kompleksu świątynnego Housenbou w Hiroszimie. Miłorząb znajdował się zaledwie 1,4 km od epicentrum wybuchu atomowego. Liście drzew zostały spalone, ale ich wewnętrzna, żywa tkanka, chroniona grubą korą, pozwoliła im wypuścić nowe pędy, dosłownie kilka miesięcy od wybuchu.
Do dziś Ginkgo biloba jest symbolem nadziei, przetrwania i pokoju. Znane są jako „hibakujumoku”, czyli „drzewa ocalałych”. Niektóre z nich wciąż rosną, a ich nasiona rozprzestrzeniły się po całym świecie, co uznawane jest za znak. Miłorzęby rosną również w Polsce: najstarsze okazy mają ok. 200–250 lat. Można je obejrzeć np. w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego i w parkach w Poznaniu.
“Cenny świadek katastrofy” to gatunek, który może wyginąć
Miłorząb dwuklapowy (Ginkgo biloba) to drzewo z rodziny miłorzębowatych, które tak naprawdę pochodzi z Chin. W naturze jest dziś uznawany za gatunek zagrożony. Wyglądem bardzo przypomina prehistoryczny gatunek Ginkgo adiantoides, dlatego często mówi się, że to “żywa skamielina”. Gatunek ten charakteryzuje się wysoką odpornością na choroby, grzyby i promieniowanie. Miłorząb od lat fascynuje naukowców, a na temat niezwykłych właściwości drzewa przeprowadzono wiele badań. Jak to możliwe, że miłorząb przetrwał wybuch?
Zdaniem badaczy, nie jest to wynikiem jednego “tajemniczego mechanizmu”, ale efektem biologicznych właściwości drzew. Korzenie i tkanki przyziemne były chronione pod ziemią, więc nie zostały bezpośrednio zabite promieniowaniem ani ekstremalnym ciepłem.
“Biolodzy prowadzący badania nad aspektami przystosowawczymi miłorzębów na terenach powojennej Hiroszimy, podjęli specjalne działania konserwatorskie w celu zwiększenia przepływu powietrza między odradzającymi się gałęziami drzewa – były one konsekwencją troski o »cennego świadka katastrofy«, którego zadaniem jest manifestowanie witalnej siły odrodzonego życia, zawierającej się w słowach »No more Hiroshima« umieszczonych w dolnej części jego pnia” – pisze Mikołaj Smykowski w pracy “Hibakujumoku – drzewa, które przeżyły. Ekologiczne dziedzictwo bombardowań atomowych w Hiroshimie i Nagasaki”.
Nie tylko miłorzęby przetrwały wybuch atomowy. Podobnie było z ogromnymi cynamonowcami (Cinnamomum camphora) znajdującymi się na terenie świątyni Sanno Shinto w Nagasaki.
Źródło: CHILLIZET/ Mikołaj Smykowski, «Hibakujumoku – drzewa, które przeżyły. Ekologiczne dziedzictwo bombardowań atomowych w Hiroshimie i Nagasaki», Teksty Drugie [Online], 3 | 2018, Dostępny online od dnia: 15 juin 2018, Ostatnio przedlądany w dniu 11 décembre 2025. URL: http://journals.openedition.org/td/10283