„Polski Hogwart” na północy kraju. Budowy nigdy nie dokończono
Fani „Harry’ego Pottera” przez pewien czas marzyli o tym, by odkupić ten osobliwy budynek. Zamek w województwie pomorskim przyciąga uwagę, ale nigdy nie udało mu się wyjść poza surową formę. Jest jednym z najpopularniejszych przykładów samowoli budowlanych w Polsce.
- Jaka jest historia zamku w Łapalicach.
- Co wiadomo o zakupie, planowanym wiele lat temu przez fanów książek o Harrym Potterze.
- Czy budynek można odwiedzać.
Quiz: Quiz. Dopasuj film do bohatera. Wzięliśmy pod uwagę tylko największe hity
Wyjątkowy zamek od lat stoi i niszczeje. Przez lata był powodem prawnych batalii
Wielu fanów kultowej serii o przygodach czarodzieja Harry’ego Pottera poszukuje we własnych krajach miejsc podobnych do wnętrz opisywanych w książkach. W Polsce pojawiają się inspirowane słynną postacią kawiarnie, a do fikcyjnej szkoły magii i czarodziejstwa porównuje się najczęściej zabytkowy Pałac w Mosznej w województwie opolskim. Nie wszyscy wiedzą, że w kraju nad Wisłą kryje się jeszcze jeden „polski Hogwart”. Mowa o zamku położonym w kaszubskiej wsi Łapalice, będącym jednocześnie jednym z najpopularniejszych przykładów samowoli budowlanej w kraju. Obiekt od lat pozostaje w surowej formie, stopniowo niszczejąc zarówno w sposób naturalny, jak i za sprawą czynników zewnętrznych (np. wandalizmu).
Historia dużego budynku o spiczastych wieżyczkach zaczęła się w 1983 roku. Wówczas gdański rzeźbiarz Piotr Kazimierczak wystąpił o pozwolenie na budowę domu mieszkalnego połączonego z pracownią rzeźbiarską o powierzchni 170 m². Na miejscu planowanego domu wyrósł jednak imponujący zamek, nawiązujący w formie do architektury rezydencjonalnej. Osiągnął powierzchnię 5000 m². Na początku lat 90. rzeźbiarz doświadczył jednak problemów finansowych. Nie mógł w związku z tym kontynuować prac nad zamkiem. Przez lata nie przedstawiono dokumentacji zamiennej. W 2006 roku powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nakazał więc rozbiórkę. Zareagował na to jednak właściciel, który wystąpił do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o stwierdzenie nieważności decyzji. Udało mu się to uzyskać. W następnych latach obiekt mierzył się z rozmaitymi zawirowaniami. Ostatecznie w 2013 roku zakazano prac budowlanych; od dalszej decyzji już się nie odwoływano.
Fani „Harry’ego Pottera” chcieli kupić zamek. Jak skończyła się sprawa?
Przez pewien czas zakup zamku mieli rozważać polscy fani książek o Harrym Potterze. W 2015 roku portal Kartuzy Nasze Miasto informował, że „potterowcy” początkowo interesowali się zamkiem Czocha, gdzie organizowali swój zlot, ale okazało się, że znany obiekt na Dolnym Śląsku nie jest na sprzedaż. „Rozpoczęli więc poszukiwania innego miejsca. Tak trafili na zamek w Łapalicach. Fani młodego czarodzieja już zebrali ponad 26 tys. dolarów” – informowano. Do sprzedaży nigdy jednak nie doszło.
W 2023 roku temat dalszych losów budynku powrócił. „Express Kaszubski” przekazał, że Rada Miejska w Kartuzach przyjęła plan zagospodarowania przestrzennego akceptujący budowę obiektu jako hotelu. Pozwolono na dokończenie inwestycji. Mimo to o potencjalnej przyszłości zamku nie wiadomo nic więcej. Obiektu nie wolno odwiedzać – nie jest zabezpieczony, a przebywanie w środku grozi uszczerbkiem na zdrowiu.
Źródło: CHILLIZET/kartuzy.naszemiasto.pl/expresskaszubski.pl