80 minut drogi z Poznania. Ten pałac nawiązuje podobno do polskich masonów
Województwo wielkopolskie skrywa wiele nietypowych atrakcji. Miejscowość w powiecie pleszewskim może pochwalić się budynkiem, w którym dziś mieści się muzeum, ale dawniej zamieszkiwał go generał zaangażowany w ruch wolnomularski.
- Jakie symbole w pałacu w Dobrzycy mają nawiązywać do wolnomularstwa.
- Komu się je przypisuje.
- Jak przedstawia się historia tego terenu.
Ten pałac należał do masona? Rozbudowę zawdzięcza temu generałowi
Wielkopolska ma bogatą ofertę turystyczną. Uwagę przyciągają m.in. zamki i pałace. Wiele osób odwiedza obiekty w Poznaniu, Kórniku, Gołuchowie czy Koźminie Wielkopolskim. Ci, którzy chętnie oglądają zespoły pałacowo-parkowe, powinni uwzględnić w planie swoich wycieczek również Dobrzycę, położoną w powiecie pleszewskim. Droga z Poznania do tej miejscowości zajmie ok. 80 minut samochodem. Stoi tam budynek będący siedzibą Muzeum Ziemiaństwa. Turystów przyciąga jednak przede wszystkim intrygująca historia tego terenu – okolica miała kiedyś związki z wielkopolskim wolnomularstwem.
Pierwsze źródłowe wzmianki o drewnianym dworze w Dobrzycy pojawiły się w XIV w. Powstanie budynku przypisuje się Tumlinowi Dobrzyckiemu. Następnie majątek dzielono między synami Tumlina oraz ich zstępnymi; w międzyczasie drewniany obiekt zastąpiono w pełni murowaną budowlą. W 1717 r. teren został sprzedany Aleksandrowi Gorzeńskiemu. Po latach trafił w ręce jego wnuka – generała Augustyna Gorzeńskiego, silnie zaangażowanego w życie polityczne i pozostającego w bliskich relacjach ze Stanisławem Augustem Poniatowskim. To właśnie Augustyn Gorzeński odpowiada finansowo za wzniesienie klasycystycznej budowli na bazie istniejących murów, organizację parku, wzbogacenie architektury rezydencji oraz stworzenie dekoracji – ostatnią kwestię powierzył Antoniemu Smuglewiczowi i Robertowi Stankiewiczowi (malowidła, wnętrza) oraz Michałowi Ceptowskiemu i anonimowemu twórcy włoskiemu (sztukaterie). Rozbudowę przeprowadzał natomiast Stanisław Zawadzki.
Quiz: Czy poznasz polskie miejscowości po jednym słowie?
Generał Gorzeński miał związki z wolnomularstwem. Należał do loży Bracia Zjednoczeni, od 1811 r. do Wielkiego Wschodu Narodowego – wskazuje Monitor Wielopolski. Do masonerii miał przynależeć również zatrudniony przez Gorzeńskiego Antoni Smuglewicz.
Masońskie symbole w Dobrzycy. Przypadek czy celowe nawiązanie?
Do dziś w obiekcie można zauważyć nawiązania do tego aspektu życia Augustyna Gorzeńskiego, choć wiele osób twierdzi, że przyporządkowanie wielu elementów budynku do myśli wolnomularskiej jest raczej efektem umiejętnie skonstruowanej legendy.
Najbardziej dosłowną pozostałością może być łaciński cytat Horacego, umieszczony nad drzwiami wejściowymi - „Ille terrarum mihi praeter omnes angulus ridet”, czyli „Ten zakątek na ziemi milszy mi ponad wszystko”. Słowo „angulus” oznacza nie tylko zakątek, ale i węgielnicę – jeden z symboli wolnomularskich. Sam budynek jest natomiast zbudowany na planie litery L, czyli właśnie w kształcie węgielnicy. Nawiązania można dostrzec także w parku. Rośnie tam symbolizująca wtajemniczenie i trwałość akacja oraz widać głazy, mające reprezentować dopiero wstępujących do loży nowych braci. Należy jednocześnie pamiętać, że ta kwestia pozostaje dyskusyjna. Niektórzy uznają to za przypadek, a inni za zaplanowaną sieć nawiązań – niezależnie od podejścia warto odwiedzić zarówno pałac, jak i park w Dobrzycy.
Źródło: CHILLIZET/regionwielkopolska.pl/monitorwielkopolski.pl