Zagrała piosenkarkę w PRL-owskim serialu. Wiele osób wciąż sądzi, że to jej głos
Magdalena Zawadzka jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych polskich aktorek. Zachwycała już w PRL-u. Wystąpiła wówczas m.in. w serialu „Wojna domowa” jako piosenkarka Simona Grabczyk. Nie wszyscy wiedzą jednak, że był to… playback.
- Jak wyglądały sceny w „Wojnie domowej”, w których pojawiała się Magdalena Zawadzka.
- Czyj głos słychać w piosence.
- Jak reżyser uzasadniał zaangażowanie do roli Zawadzkiej.
Magdalena Zawadzka zachwyciła w „Wojnie domowej”. Widzowie słyszeli głos kogoś innego
„Wojna domowa” w reżyserii Jerzego Gruzy była komediowym serialem emitowanym w latach 1965-1966. Inspiracją były felietony Miry Michałowskiej, która pod pseudonimem Maria Zientarowa publikowała je w tygodniku „Przekrój”. Serial śledził losy dwóch rodzin: Jankowskich (Kazimierz Rudzki, Irena Kwiatkowska) i Kamińskich (Andrzej Szczepkowski, Alina Janowska). Wiele perypetii wiązało się z nastoletnimi postaciami: Pawłem, dorastającym synem Jankowskich (Krzysztof Janczar), oraz Anulą, nastoletnia siostrzenicą Ireny Kamińskiej (Elżbieta Góralczyk). W odcinkach pojawiały się również postaci epizodyczne. Gościnny udział w „Wojnie domowej” ma na koncie m.in. Magdalena Zawadzka, która w wieku zaledwie 21 lat wcieliła się w postać big bitowej piosenkarki Simony Grabczyk, na której koncert chce iść Paweł. „Pieśniarka, z gitarą śpiewa” - opisywał ją nastolatek, próbując poprosić ojca o pieniądze na bilet.
W ujęciach przedstawiana była w sposób teledyskowy, tańcząc do piosenki „Nie bądź taki szybki Bill”. Nie wszyscy wiedzą jednak, że Zawadzka tylko ruszała ustami do słów utworu - widzowie słyszeli głos oryginalnej wykonawczyni piosenki Katarzyny Sobczyk.
„Nie bądź taki szybki Bill” - wielki polski hit. Reżyser mówił o „pracy z najlepszymi”
Do tej pory nie wiadomo, dlaczego Jerzy Gruza nie powierzył roli Simony Grabczyk związanej z big bitem Katarzynie Sobczyk. Na pytanie, dlaczego zaangażował Magdalenę Zawadzką, miał podobno odpowiedzieć enigmatycznie, że „pracuje z najlepszymi”. Powód jego decyzji pozostaje zatem niejasny.
Występ w „Wojnie domowej” przyniósł Magdalenie Zawadzkiej sporą popularność, którą aktorka systematycznie wzmacniała kolejnymi rolami (grając w następnych latach np. w „Panu Wołodyjowskim”, „Przygodach pana Michała” i „Nocach i dniach”). Podczas wielu spotkań z publicznością gwiazdę wielokrotnie proszono o śpiewanie „Nie bądź taki szybki Bill”, a sama piosenka stała się ponadczasowym, tanecznym hitem.
Źródło: CHILLIZET/filmpolski.pl/Cyfrowa Biblioteka Polskiej Piosenki