Ukryta wpadka w filmie „Kevin sam w domu”. Mało kto ją zauważa
„Kevin sam w domu” to jeden z kultowych świątecznych filmów. Produkcja od lat gości na ekranach Polaków w okresie Bożego Narodzenia. Wiele osób – nawet po regularnych seansach – nie wie jednak o pewnym niedopatrzeniu, na które pozwolili sobie twórcy filmu.
„Kevin sam w domu” skrywa błąd. Zabawna wpadka twórców filmu
„Kevin sam w domu” to świąteczny film familijny z 1990 r. Cieszy się sympatią w wielu krajach, ale szczególnie Polacy nie wyobrażają sobie świąt Bożego Narodzenia bez tej produkcji. Z powodu tej wyjątkowej popularności w naszym kraju „Kevina samego w domu” od lat emituje się w telewizji. Nie wszyscy fani komedii są mimo to zaznajomieni z osobliwą wpadką twórców.
Błąd pojawia się w scenie, w której Kevin (w tej roli Macaulay Culkin) samodzielnie robi zakupy w supermarkecie. Po wyłożeniu towarów na taśmie rozmawia z kasjerką kasującą produkty z koszyka. Widzowie o rozwiniętym zmyśle obserwacji mogą zaobserwować, że podczas transakcji zawartość monitora sprzedawczyni pozostaje niezmienna; na ekranie nie pojawia się cena całych zakupów, choć kobieta pisze przy pomocy przymocowanej do niego klawiatury.
„Kevin sam w domu” – kiedy emisja?
„Kevin sam w domu” dokumentuje pięć niecodziennych dni z życia wielodzietnej rodziny McCallisterów, która planuje świąteczny wyjazd do Paryża. W dzień wylotu wszyscy orientują się, że zaspali i w chaosie odjeżdżają bez ośmioletniego Kevina. Chłopiec początkowo cieszy się samotnością, ale wkrótce musi zmierzyć się z włamywaczami planującymi obrabowanie domu McCallisterów.
W 2024 r. film będzie można zobaczyć w Polsacie. Emisję przewidziano na 24 grudnia o godz. 20:00 i 25 grudnia o godz. 16:30.
Źródło: CHILLIZET/polsatnews.pl