To perła polskiego kina, ale i szereg błędów. Tego nie wiedzieliście o filmie „Sami swoi”
„Kargul, podejdź no do płota!” – te słowa znają pokolenia Polaków. Kultowi „Sami swoi” to perła kina, która ma swoje tajemnice. Zebraliśmy 9 wpadek i nieścisłości, które stały się częścią anegdot o produkcji Sylwestra Chęcińskiego.
- Jakie błędy pojawiły się w kostiumach i rekwizytach w "Sami swoi".
- Które sceny w filmie mają niespójności czasowe i ruchowe.
- Co widzowie mogli zauważyć w scenach z udziałem zwierząt i efektem specjalnym.
Wpadki w filmie „Sami swoi”. Dostrzegli je najbardziej spostrzegawczy widzowie
„Kargul, podejdź no do płota, jako i ja podchodzę” – te słowa zna w Polsce każdy. I nie, nie jest to nadużycie. „Sami swoi” w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego to film, który wychował kilka pokoleń, a na opinię kultowego zapracował słusznie. Produkcja ta do dziś pozostaje jedną z najczęściej emitowanych polskiej telewizji. Do 2015 roku (według danych ZAPA) popularności ustępowała jedynie „Trędowatej” z 1976 roku.
„Sami swoi” to jednak nie tylko perła polskiego kina, ale i szereg błędów. Choć znacząco nie wpłynęły one na rozwój fabuły, nie można odmówić im istnienia. Błędy w filmie zapewne nie umknęły uwadze najbardziej spostrzegawczych widzów. Czy i ty możesz się do nich zaliczać? Oto dziewięć wpadek i nieścisłości, które stały się częścią anegdot o kultowej produkcji.
- Witia podczas walki o kota ma jasną koszulkę. Kiedy wchodzi do domu, koszula jest całkiem inna.
- Rozbite jajko na ścianie budynku – raz ślad jest bliżej okna, a raz bliżej drzwi.
- W scenie pogrzebu babci Pawlak trzyma w dłoni ziemię, która jest koloru jasnego. Gdy ziemię bierze Kargul, jest ona czarna.
- W scenie powitania Jaśka na dworcu zegar peronowy wskazuje godz. 4.30, a sekundę później 2.30.
- Gdy Pawlak i Witia uciekają przed strzałami w drzwiach stodoły widać wyraźnie otwory wywiercone przez pirotechników. Założyli oni tam ładunki wybuchowe imitujące strzały.
- Kiedy Pawlak z rodziną jedzie ciężarówką do nowego domu, na błotnikach samochodu siedzi dwóch radzieckich żołnierzy. Gdy pojazd wjeżdża na posesję, żołnierz siedzi tylko jeden.
- W scenie walki o kota na sznurze wisi bielizna i duże prześcieradło, które pojawia się i znika.
- W chwili, w której Pawlak i Witia prowadzą babcię do piwnicy, Pawlak trzyma ja za prawą rękę, a Witia za lewą. Po wejściu do piwnicy trzymają ją odwrotnie.
- Po scenie, w której Pawlak rozpoczął „wojnę” przez oczyszczanie pola z min, widzimy Jadźkę pakującą rzeczy do walizki. Słychać, jak mówi ona: „Ale gdzie?”, mimo że nie porusza ustami.
Źródło: CHILLIZET / Filmweb