Ten film uchodzi za "największego pechowca", chociaż otrzymał 11 nominacji do Oscarów

3 min. czytania
24.06.2026 12:34
Obserwuj nas w Google
---- ----

Nagroda Akademii Filmowej, nazywana również Oscarem, powszechnie uważana jest za najbardziej prestiżową nagrodę filmową na świecie. Jak powszechnie wiadomo, nie każda nominacja kończy się zwycięstwem. Niektóre filmy, mimo ogromnego uznania widzów i krytyków, a także licznych szans na wyróżnienia, nie otrzymały żadnej statuetki. W tej grupie jest „Kolor purpury” w reż. Stevena Spielberga.

Kobieta w chustce układa kwiaty w wazonie przy oknie, w tle delikatne światło.
fot. Mary Evans/All Film Archive/Warner Bros./East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego film "Kolor purpury" uznawany jest za największego pechowca Oscarów.
  • Co sprawiło, że "Kolor purpury" mimo uznania krytyków nie zdobył Oscara.
  • Jakie tematy porusza film i dlaczego były kontrowersyjne w latach 80.

11 nominacji i żadnej nagrody. Ten film przeszedł do historii

Zdobycie Oscara, a więc Nagrody Akademii Filmowej to dla większości osób z branży filmowej marzenie. Już sama nominacja do tej prestiżowej nagrody jest ogromnym wyróżnieniem. Oscar powszechnie uważany jest za najbardziej prestiżową nagrodę filmową na świecie. Statuetka sprawia, że film „z miejsca” zyskuje uznanie i przechodzi od historii kinematografii. Może też zwiększyć rozpoznawalność aktora, reżysera i ułatwić zdobywanie większych ról i ambitniejszych projektów.

Świat filmu bywa jednak przewrotny. Zdarzają się produkcje, które mimo ogromnego sukcesu, uznania krytyków i wielu nominacji, ostatecznie nie zdobywają żadnej nagrody. Paradoksalnie czasami to właśnie te produkcje pozostają jednymi z najbardziej pamiętanych dzieł. Za „największego pechowca” uchodzi „Kolor purpury” w reż. Stevena Spielberga. To amerykański dramat obyczajowy z 1985 roku, który otrzymał aż 11 nominacji do Oscarów. Film wydawał się bardzo mocnym kandydatem w przynajmniej kilku kategoriach. Whoopi Goldberg liczyła na statuetkę w kategorii Najlepsza aktorka pierwszoplanowa. Oprah Winfrey była z kolei nominowana za rolę Sophii w kategorii Najlepsza aktorka drugoplanowa. „Kolor purpury” podczas 58. ceremonii nie otrzymał żadnej nagrody.

Redakcja poleca

Wszystkie kategorie, w których nominowany był „Kolor purpury”:

  • Najlepszy film,
  • Najlepsza muzyka oryginalna,
  • Najlepsza aktorka pierwszoplanowa – Whoopi Goldberg,
  • Najlepsza aktorka drugoplanowa – Oprah Winfrey,
  • Najlepsza aktorka drugoplanowa – Margaret Avery,
  • Najlepszy scenariusz adaptowany – Menno Meyjes,
  • Najlepsze zdjęcia – Allen Daviau,
  • Najlepsza scenografia – J. Michael Riva, Bo Welch i Linda DeScenna,
  • Najlepsze kostiumy – Aggie Guerard Rodgers,
  • Najlepsza charakteryzacja – Ken Chase,
  • Najlepsza piosenka – Miss Celie's Blues (Sister), muz. Quincy Jones i Rod Temperton; sł. Lionel Richie, Quincy Jones i Rod Temperton.

Quiz: 14 filmowych cytatów, które weszły do codziennego języka. Wiesz, skąd pochodzą?

1 / 14
„Dzień dobry, zastałem Jolkę?”. Skąd pochodzi ten cytat?

„Kolor purpury”: O czym to film?

„Kolor purpury” to film oparty na powieści Alice Walker. Opowiada o losach czarnoskórej kobiety Celie. Życie głównej bohaterki jest wyjątkowo trudne. Celie musi mierzyć się z dyskryminacją, biedą, ale także przemocą. Przez lata znosi swoje położenie – ciosy zadawane najpierw przez ojca, a potem męża. Z czasem jednak odnajduje siłę, odzyskuje niezależność oraz poczucie własnej wartości. Ważną rolę w wewnętrznej przemianie bohaterki odgrywają relacje z innymi kobietami.

„Kolor purpury” to produkcja, która zwraca uwagę na kwestie nierówności rasowych i społecznych. Odwołuje się także do feminizmu. Dziś film uznawany jest za bardzo ważny, a pod pewnymi względami przełomowy. „Kolor purpury” nie otrzymał Oscara, nie tylko ze względu na mocną konkurencję. Warto zwrócić uwagę na to, że tematy, które podejmowała produkcja w latach 80. były uważane za delikatne i kontrowersyjne. Były to problemy rzadko podejmowane przez kino głównego nurtu.

Źródło: ChilliZET/Wikipedia

Redakcja poleca