Polski serial na liście najlepszych "New York Timesa". Znajdziesz go na Netfliksie

2 min. czytania
Aktualizacja 28.06.2025
28.06.2025 07:38
Zareaguj Reakcja
---- ----

Amerykański dziennik "The New York Times" przygotował listę "najlepszych seriali 2024 roku". Redaktorzy wyróżnili jeden tytuł z Polski. Produkcja dostępna jest do obejrzenia na platformie Netflix.

Polski serial z Netfliksa na liście najlepszych "New York Timesa"
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • "Matki Pingwinów" wśród najlepszych seriali 2024 roku według dziennika "The New York Times"
  • Polską produkcję można obejrzeć na Netfliksie
  • Serial opowiada o rodzicach dzieci z niepełnosprawnościami - zwraca uwagę na ważny problem i wzrusza do łez

"Matki Pingwinów" na liście najlepszych seriali 2024 roku "New York Timesa"

Jakiś czas temu jeden z najważniejszych amerykańskich dzienników "The New York Times" opublikował listę "najlepszych seriali 2024 roku". W zestawieniu znalazły się produkcje z całego świata. Wyróżnione zostały między innymi takie tytuły jak: "Genialna przyjaciółka", "Babilon Berlin", "Szōgun", "Przelotne kłamstwa" oraz "Nauczyciel angielskiego". W rankingu pojawił się również polski akcent. Redaktorzy dziennika docenili nowy serial obyczajowy "Matki Pingwinów". Produkcja dostępna jest do obejrzenia na platformie Netflix.

"Matki Pingwinów" w reżyserii Klary Kochańskiej-Bajon i Jagody Szelc zadebiutowały na Netfliksie dokładnie 13 listopada. Serial natychmiast podbił serca widzów – jak się okazuje – nie tylko polskich. Produkcja składa się z sześciu, niemal godzinnych odcinków – spokojnie więc można ją obejrzeć w jeden weekend. W rolach głównych wystąpili: Magdalena Różdżka, Masza Wągrocka, Barbara Wypych oraz Tomasz Tyndyk. Ponadto w obsadzie znaleźli się między innymi: Piotr Głowacki, Krystyna Janda, Piotr Rogucki i Agnieszka Suchora.

O czym jest serial "Matki Pingwinów"?

W "Matkach Pingwinów" przyglądamy się historii Kamili – znanej zawodniczki MMA oraz mamy 7-letniego Jasia. Pewnego dnia w szkole chłopca dochodzi do incydentu, po którym kobieta decyduje się przenieść syna do "Cudownej przestrzeni". 7-latek szybko aklimatyzuje się w nowym miejscu. Jednak Kamili trudno pogodzić się z faktem, że Jaś wymaga specjalnej opieki. Kobieta czuje się też zagubiona w gronie rodziców przyjaciół jej syna i stara się znaleźć z nimi wspólny język.

– Robiąc ten serial przede wszystkim marzyliśmy o tym, żeby odczarować trudne tematy i przedstawić często marginalizowany świat rodziców dzieci atypowych i z niepełnosprawnościami w taki sposób, by każdy widz mógł się na niego otworzyć i się w nim odnaleźć. To, jak gorące i entuzjastyczne reakcje budzi w widzach, którzy głośno i otwarcie dzielą się swoimi wrażeniami, jest niesamowite. Obserwujemy wielkie poruszenie na forach i stronach internetowych, otrzymujemy też prywatne wiadomości, smsy i maile. Całą ekipą czujemy szczęście, spełnienie i przede wszystkim wdzięczność – mówiła Klara Kochańska-Bajon, scenarzystka i reżyserka serialu, w rozmowie z portalem kobieta.rp.pl. 

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET