Kończy 82 lata. Rolą w hicie PRL-u zapisała się w historii kina. Ze sławy jednak zrezygnowała
Elżbieta Starostecka świętuje dziś 82. urodziny. Rola w „Trędowatej” Jerzego Hoffmana na zawsze zapisała ją w historii polskiego kina. Starostecka stała się aktorską gwiazdą PRL-u. U szczytu kariery zrezygnowała jednak z przemysłu filmowego.
- Jakie były najważniejsze role Elżbiety Starosteckiej.
- Dlaczego Elżbieta Starostecka zrezygnowała z kariery filmowej.
- Które nagrody otrzymała Elżbieta Starostecka w swojej karierze.
- Co robiła Elżbieta Starostecka po latach osiemdziesiątych.
Debiutowała w 1965 roku, na deskach Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu. Rozkwit jej kariery przypadł jednak na połowę lat siedemdziesiątych. To właśnie wtedy zagrała rolę, która na zawsze zapisała się w historii kina.
Elżbieta Starostecka kończy 82 lata. Była aktorską gwiazdą PRL-u
Elżbieta Starostecka urodziła się 6 października 1943 roku. Studia ukończyła z wyróżnieniem na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. Początkowo spełniała się głównie na deskach teatru, gdzie debiutowała jako 22-latka. W filmach czy serialach grywała wówczas rzadko – raczej mało znaczące, drugoplanowe role. Częściej można ją było zobaczyć w spektaklach telewizyjnych; występowała m.in. „Don Juanie” (1968), „Księżycowych ptakach” (1969) czy „Wodewilu warszawskim” (1973).
Najważniejszy w dorobku aktorskim Starosteckiej okazał się rok 1975. To właśnie wtedy wcieliła się w rolę Teresy Ostrzeńskiej-Kociełło w kultowych „Nocach i dniach” Jerzego Antczaka, którą do dziś wspomina jako jedną z najważniejszych kreacji aktorskich w jej życiu. Rok później natomiast przydarzyła jej się „Trędowata” Jerzego Hoffmana. Rola ta na zawsze zapisała ją w historii polskiego kina, a jej samej przyniosła nagrodę dla najpopularniejszej aktorki sezonu filmowego 1976/77.
U szczytu sławy zrezygnowała z kariery filmowej
„Trędowata” do dziś uznawana jest za jeden z najważniejszych polskich melodramatów wszechczasów. To film, który podbił serca (i portfele) widzów, całkowicie ignorując ówczesną mu i niezbyt przychylną opinię krytyków. Nostalgia i urok minionej epoki – oto co okazało się mieć największe znaczenie. Dzięki Stefci Rudeckiej Starostecka stała się gwiazdą kina PRL-u, lecz sama ze sławy tej zrezygnowała. W latach osiemdziesiątych aktorka wycofała się z życia filmowego i przestała zabiegać o role w produkcjach. Wyjątkiem był rok 1993, kiedy zagrała w filmie „Przypadek Pekosińskiego” w reż. Grzegorza Królikiewicza.
Po millenium aktorka epizodycznie występowała serialach „Więzy krwi” oraz „Lekarze”. W 2023 i 2025 roku wystąpiła natomiast w serii filmowej „Uwierz w Mikołaja”, gdzie wcieliła się w rolę Eleonory.
Elżbieta Starostecka jest laureatką Srebrnego Medalu „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. W 2025 roku otrzymała Złotego Anioła Tofifest dla Damy Polskiego Kina na 23. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym „Tofifest” w Toruniu. Prywatnie jest żoną Włodzimierza Korcza, z którym doczekała się dwójki dzieci.
Źródło: CHILLIZET