Hit Katerine znali w Polsce wszyscy. Po sukcesie zniknęła. Co dzieje się z artystką?
Katerine lata tremu podbiła Polskę hitem „Ayo Technology”. Jej piosenka królowała na listach przebojów i porywała do tańca na dyskotekach. Dziś o artystce pamięta jednak niewielu. Po wielkim sukcesie Katerine usunęła się w cień. Co u niej słychać?
- Jak Katerine rozpoczęła swoją karierę muzyczną.
- Co przyniosło jej największą rozpoznawalność.
- Dlaczego przebój „Ayo Technology” stał się sławny.
- Co dziś dzieje się z Katerine.
Katerine, a właściwie Katerine Avgoustakis, urodziła się 16 września 1983 w belgijskiej gminie Maasmechelen. Jako piosenkarka zadebiutowała w 2002 roku. Była wówczas członkinią zespołu Indiana, z którym chciała reprezentować Belgię na Konkursie Eurowizji. Grupa doszła do finału krajowych eliminacji z utworem „Imitation Love”, lecz ostatecznie przegrała z Sergio & the Ladies.
Przebój Katerine znali wszyscy. Podbijał stacje radiowe i dyskoteki w całym kraju
Avgoustakis rozstała się z zespołem trzy lata później, stawiając na rozwój kariery solowej. Wystąpiła wtedy w programie Star Academy, gdzie udało jej się zwyciężyć i podpisać kontrakt płytowy. I tak zaczęła się jej kariera. Pierwszy album „Katerine” wydała w 2005 roku, lecz to ten z 2008 („Overdrive”) przyniósł jej największą rozpoznawalność. To właśnie wtedy artystka wydała swój największy hit „Ayo Technology”, który podbił listy przebojów w Polsce i Bułgarii. W 2009 roku Katerine wystąpiła nawet na Sopot Hit Festiwal, gdzie wygrała plebiscyt na zagraniczny hit lata.
„Ayo Technology” to cover piosenki 50 Centa zaśpiewanej z Justinem Timberalake & Timbalandem w roku 2005. Po polskim sukcesie Katerine zdecydowała się nagrać ją jako osobny singiel, który remiksowano we Włoszech czy UK. Dziś jednak o jej największych przebojach mało kto pamięta.
Kariera Katerine znacznie zwolniła, choć ona odnalazła szczęście w życiu prywatnym. Artystka wyszła za mąż i została mamą. Wciąż też koncertuje, choć znana jest głównie w Belgii. Tam też prowadziła program w telewizji JIMTv, który poświęcony był muzyce flamandzkiej.
Źródło: CHILLIZET