Ta kosmiczna gra to pułapka. "Serwer był moim domem przez 6 lat"
Istnieje alternatywny świat o kosmicznej skali, który odrywa od rzeczywistości na długie lata. Relacje między graczami tworzą dynamiczną ekonomię i politykę. Taka zabawa wymaga poświęcenia: rodziny, pracy, przyjaciół. Mowa o grze EVE, stworzonej na Islandii. Co takiego oferuje EVE, że miliony osób na lata zostawia realne życie za sobą?
- Gra EVE Online przyciągnęła miliony użytkowników z całego świata.
- Oferuje ogromną ilość opcji i wciągających mechanizmów, które mogą utrzymywać graczy w grze przez długie godziny.
- Ci, którzy “wrócili”, cieszą się, że w porę zauważyli zagrożenie.
EVE Online to gra komputerowa z gatunku MMO (Massively Multiplayer Online), osadzona w świecie science-fiction, wyprodukowana przez islandzką firmę CCP Games. Chociaż powstała już 22 lata temu, bo w 2003 roku, nadal jest bardzo popularna. To gra rozgrywająca się w uniwersum kosmicznym, w którą można grać za darmo, a także płacić za różne dodatkowe funkcje. EVE Online budzi kontrowersje na całym świecie, ze względu na nieetyczne zagrywki, które mają jak najdłużej utrzymać zainteresowanie użytkowników. Część z nich zaangażowała się tak bardzo, że gra stała się ich głównym zajęciem na lata. Nieuchronnie wiąże się to z kosztami w życiu prywatnym: nadszarpniętym zdrowiem, przerwanymi karierami i nauką, rozwodami, zaniedbaniem dzieci.
Oczywiście wiele gier uzależnia, ale EVE jest unikalna. To świat o bezprecedensowej skali symulacji, wymagający długiego czasu gry i niewybaczający błędów. Relacje między graczami tworzą dynamiczną ekonomię i politykę. Taka zabawa wymaga znacznego poświęcenia. Jednocześnie wszystko można stracić w kilka sekund.
Uciekają w kosmos przed życiem. “Mam 38 lat i nie mam nic poza postacią w grze"
Czego szukają gracze? Wiele życiowych historii związanych z EVE zostało opowiedzianych na Reddicie. Gra stanowiła inspirację dla kariery niektórych graczy, np. użytkownik o nicku Matterall został zawodowym dziennikarzem, specjalizującym się wyłącznie w tematyce EVE. Inni znaleźli w grze wrażenie wspólnoty. Były żołnierz z USA napisał, że tylko dzięki codziennym logowaniom przetrwał PTSD po powrocie z Afganistanu. To pozytywne aspekty, bo tych negatywnych jest dużo więcej.
Dla wielu gra okazała się pułapką. Pewien Brytyjczyk przyznał, że grał codziennie przez 14 godzin, przez co rozpadło się jego małżeństwo. Inny użytkownik opisał, że przez kilka miesięcy ukrywał przed rodziną, że stracił pracę. Wciąż "wychodził do biura", by potem całymi dniami grać w EVE. Zdarzają się też publiczne pożegnania:
"Muszę przestać. Serwer był moim domem przez sześć lat. Straciłem przyjaciół, nie radzę sobie w pracy. Mam 38 lat i nie mam nic poza postacią w grze”.
Gra EVE Online jest znana psychologom, do których zgłaszają się użytkownicy, którzy nie potrafią przestać grać. Co takiego oferuje EVE, że niektórzy dosłownie odlatują w kosmos, pozostawiając za sobą realne życie i swoich bliskich? To między innymi niesamowite obrazy mgławic i gwiazd. Widoki można podziwiać, słuchając hipnotyzującej muzyki, skomponowanej również w Polsce. EVE nie opowiada wyreżyserowanej historii, a dynamicznie tworzy indywidualną fabułę dla każdego uczestnika. Zasady gry wynagradzają obsesję i karzą przerwy.
“Cieszę się, że grałam w EVE, i cieszę się, że przestałam” – pisze na forum kobieta, która grała w EVE przez kilka miesięcy.
Źródło: CHILLIZET