Stan czytelnictwa w Polsce wciąż alarmujący. To nie młodzi czytają najmniej
Polacy od lat niechętnie sięgają po książki. Przeczytanie choć jednej w ciągu roku wciąż deklaruje mniej niż 50% społeczeństwa. Sytuacja się poprawia, lecz wciąż nie jest najlepsza. Kto czyta najwięcej, a kto najmniej? Biblioteka Narodowa opublikowała dane.
- Jak zmieniało się czytelnictwo w Polsce od 2014 roku.
- Która grupa wiekowa w Polsce czyta najwięcej książek.
- Gdzie w Polsce czyta się najwięcej książek.
Czytanie kształtuje wrażliwość, ubogaca zasób słownictwa, a także poszerza horyzonty. Jest to więc nie tylko świetny sposób na spędzanie wolnego czasu, ale i naukę. Mimo to w Polsce odsetek czytelników wciąż jest niewielki. W naszym kraju, po co najmniej jedną książkę rocznie, sięga mniej niż 50% społeczeństwa. Jest lepiej, niż w poprzednich latach. Wciąż jednak nie jest dobrze.
Stan czytelnictwa w Polsce. Kto czyta najwięcej?
Czytelnictwo w Polsce odnotowuje na razie względną stabilizację. W 2014 roku przeczytanie jednej książki zadeklarowało 42% ankietowanych, co było drugim najwyższym wynikiem ostatnich dziesięciu lat. Tendencja ta malała aż do 2020 roku, w którym wróciła do punktu wyjścia. Dane te od lat monitoruje Biblioteka Narodowa, która co roku publikuje dokładne raporty na temat czytelnictwa w Polsce. Z ich podsumowań wynika, że od pandemii utrzymuje się względna stabilizacja, a tendencja czytelnicza jest lekko zwyżkowa
- 2024 – lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 41% ankietowanych
- 2023 – lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 43% ankietowanych
- 2022 – lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 34% ankietowanych
- 2021 – lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 34% ankietowanych
- 2020 – lekturę co najmniej jednej książki zadeklarowało 42% ankietowanych
Dane z zeszłego roku wskazują również na utrzymujące się wytyczne. W Polsce nadal częściej czytają kobiety (47%), niż mężczyźni (35%). Niezmiennie też najwięcej czyta młodzież w wieku 15–18 lat (54%), a najmniej – osoby powyżej 70. roku życia (25%).
Gdzie i jak czyta się najwięcej?
W Polsce najwięcej czyta w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców, czyli w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi i Poznaniu (51%). Wiąże się to nie tylko z obecnymi tam ośrodkami akademickimi, lecz także dostęp do księgarń, antykwariatów czy bibliotek. Najmniej czytających jest wśród mieszkańców wsi i miast do 20 tys. mieszkańców (36%).
Z danych wynika również, że w Polsce wciąż najczęściej sięgamy po książki w formie papierowej. Dostęp do książek w formie elektronicznej deklaruje średnio co dwudziesty czytelnik. Nad książkami nadal jednak dominują przede wszystkim dłuższe teksty cyfrowe, które szczególnie popularne są w grupach wiekowych 19-59 (70%), 60-70 (59%) i powyżej 70 lat (42%).
Źródło: CHILLIZET / Biblioteka Narodowa