Te filmy warto obejrzeć w Wielkanoc. "Mają niezwykle ważny i mocny przekaz"

5 min. czytania
Aktualizacja 18.04.2025
18.04.2025 15:38
Obserwuj nas w Google
---- ----

W święta zwykle mamy trochę więcej czasu na odpoczynek. Jeśli szukacie jakichś propozycji filmowych, to polecamy Wam 6 filmów, które mogą Was zachwycić. Niektóre z nich uznano za obrazoburcze. Naszym zdaniem jednak warto je obejrzeć, by wyrobić sobie opinię. 

Filmy na Wielkanoc
fot. materiały prasowe
--1-- ----
  • Podczas świąt wielkanocnych warto przypomnieć sobie filmy, które bezpośrednio lub pośrednio odnosiły się do życia i śmierci Jezus Chrystusa. Poniżej 6 tytułów, które naprawdę warto zobaczyć
  • Niektóre z poniższych filmów nie nadają się do oglądania z dziećmi, więc warto je włączyć dopiero wieczorem, po ich uśpieniu

Wielkanoc to święto niezwykle ważne dla chrześcijan, zwłaszcza dla katolików. Mają one nie tylko wymiar duchowy, ale również rodzinny. To czas, gdy spotykamy się przy świątecznym stole, by wspólnie celebrować to święto. Jak zagospodarować czas, gdy od tego stołu wstaniemy? W ciągu dnia warto pójść na wspólny spacer, a wieczory można spędzić na wspólnym oglądaniu filmów. Twórcy kinowi od zawsze byli zainteresowani tematem życia i śmierci Chrystusa, choć jest to trudny temat. Powstało wiele spektakularnych obrazów, które dotykają bezpośrednio lub pośrednio tego tematu. Poniżej znajdziecie listę 6 filmów, które w okresie wielkanocnym warto obejrzeć.

"Pasja" w reż. Mela Gibsona

Ten film został uznany przez niektórych krytyków filmowych za jeden z najbardziej kontrowersyjnych obrazów. Jego twórca, Mel Gibson, spotkał się z zarzutami epatowania okrucieństwem, antysemityzmu. W jego obronie stanął Watykan, powiedziano bowiem, że jeśli "Pasja" jest antysemicka, to cała Ewangelia również.

Jest to znakomite kino, pokazujące Drogę Krzyżową w sposób bardzo szczegółowy, dosłowny, z ogromnym okrucieństwem. Widzowie wręcz namacalnie mogą poczuć cierpienie, którego doświadcza Jezus Chrystus. Trzeba przyznać, że Mel Gibson miał niebywałą odwagę, by to w taki sposób pokazać. Jest to film niezwykle mocny, ważny i chyba uczciwie pokazujący tę historię.

W roli Jezusa Chrystusa możemy zobaczyć Jamesa Caviezela. Trzeba przyznać, że obsadzenie go w tej roli było strzałem w dziesiątkę. Natomiast w roli Magdy Magdaleny możemy zobaczyć Monikę Bellucci, która również znakomicie zagrała.

To nie jest film dla małych dzieci, więc zachęcamy do jego obejrzenia, dopiero po ich uśpieniu.

Pasja Mela Gibsona, kadr z filmu
Fot.
Redakcja poleca

"Wszyscy jesteśmy Chrystusami" w reżyserii Marka Koterskiego

To niesamowity film, który co prawda nie opowiada o życiu Chrystusa, ale również ukazuje cierpienie, tyle że w trochę w inny sposób niż u Mela Gibsona. To kolejna historia o Adasiu Miauczyńskim – w tę rolę wcieliło się dwóch znakomitych aktorów, czyli Marek Kondrat oraz Andrzej Chyra. Film skupia się na problemach alkoholowych głównego bohatera oraz jego relacjach z synem Sylwusiem. Głównym motywem filmu są bolesne wspomnienia syna dotyczące alkoholizmu jego ojca – Adama. Równolegle do tego wątku ukazane są retrospekcje głównego bohatera, ukazujące listę strat i ran, zadawanych sobie i bliskim, podczas ciągów alkoholowych. To naprawdę świetne kino.

Wszyscy jesteśmy Chrystusami Marka Koterskiego
Fot.

"Ewangelia według św. Mateusza", reż. Pier Paolo Pasoliniego

To włosko-francuski film, którego fabuła oparta jest na biblijnej Ewangelii św. Mateusza. Ten film wzbudził wiele kontrowersji, ale dotyczyły one głównie samego twórcy, czyli Piera Paola Pasoliniego. Był on ateistą, homoseksualistą, miał lewicowe poglądy... co w tamtych czasach wzbudzało kontrowersje, dzisiaj pewnie odbiór jego osoby byłby zupełnie inny. Krytycy tego filmu zarzucali Pasoliniemu, że jego dzieło ma wymiar polityczny. Jezus, którego grał hiszpańskim aktor Enrique Irazoqui, ich zdaniem, był przedstawiony jako rewolucjonista lub nawet marksista, walczący o doskonalszy porządek moralny świata.

Ale jak mamy być szczerzy, abstrahując od głosów krytyków, "Ewangelia według św. Mateusza" jest obrazem pięknym, ciekawym, głębokim psychologicznie. Ten film z pewnością zapisał się w historii kina i wciąż jest jednym z najbardziej popularnych filmów Pasoliniego, zarówno w oczach krytyków, jak i widzów.

Ewangelia wg. św. Mateusza Pasoliniego
Fot.

"Jezus z Nazaretu", reż. Franco Zeffirelli

To miniserial, zrealizowany przez Franco Zeffirelliego z operowym rozmachem, tak charakterystycznym dla tego twórcy. Opowiada on o życiu Chrystusa (w tej roli fantastyczny Robert Powell, brytyjski aktor filmowy i teatralny) i jego najbliższych. Kończy się ukazaniem męczeństwa Chrystusa. Ten film zachwyca zarówno imponującą scenografią, jak i kostiumami. Jego twórcy zadbali o to, by wiernie oddawał realia życia sprzed 2000 lat.

Jezus z Nazaretu Zeffirelli
Fot.
Redakcja poleca

"Ostatnie kuszenie Chrystusa", reż. Martin Scorsese

To naprawdę niezwykły film, choć – podobnie jak "Pasja" Mela Gibsona – wywołał ogromne kontrowersje i protesty. Jest to opowieść o relacji Jezusa z Marią Magdaleną (scenariusz napisano na podstawie kontrowersyjnej powieści Nikosa Kazandzakisa). Scorsese zestawił boskie cechy Jezusa z cechami ludzkimi (np. pożądaniem). Pokazał, że Jezus, mimo że był wolny od grzechu, to musiał, podobnie jak my, walczyć z pokusami, strachem, depresją, zwątpieniem, niechęcią i pożądaniem. W filmie Jezus ukazany jest jako osoba mająca marzenia erotyczne i to właśnie wywołało takie oburzenie wśród niektórych chrześcijan, podnoszono, że film ten obraża wszystko, co święte w religii chrześcijańskiej.

Ale abstrahując od protestów, to film spotkał się z bardzo dobrym odbiorem, zarówno krytyków filmowych, jak i widzów. "Ostatnie kuszenie Chrystusa" otrzymało nominację do Oscara w kategorii "Najlepsza reżyseria", a także dwie nominacje do Złotych Globów (w kategorii "Najlepsza aktorka drugoplanowa" oraz "Najlepsza muzyka filmowa", która tak na marginesie jest fantastyczna, napisał ją Peter Gabriel!)

Warto również zwrócić uwagę na wspaniałą obsadę filmu w rolach głównych wystąpili: Willem Dafoe, Harvey Keitel, Barbara Hershey, David Bowie i Harry Dean Stanton.

Ostatnie kuszenie Chrystusa, Scorsese
Fot.

"Jesus Christ Superstar", reż. Norman Jewison

Musical „Jesus Christ Superstar” powstał w 1971 r. Jego twórcami są Andrew Lloyd Webber oraz Tim Rice. Na kinowe ekrany została przeniesiona w 1973 r. przez Normana Jewisona. Oczywiście premierze tej produkcji też towarzyszyły kontrowersję, ale dziś ta rock-opera ma opinię jednej z piękniejszych opowieści o Chrystusie i jednego z najciekawszych musicali lat 70. XX w. (m.in. ze względu na słynną balladę Marii Magdaleny). To przejmująca historia człowieka, który musi podjąć jedną z najtrudniejszych decyzji w swoim życiu. Jezus jest ukazany jako charyzmatyczny zbawca, ale również jako osoba, która bierze na siebie ciężar ponad miarę. W filmie ukazano ostatnie 7 dni jego życia.

Ten musical to wspaniała muzyka, przejmujące songi, ciekawa choreografia i pełna symboli scenografia.

Jesus Christ Superstar
Fot.
Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/ filmweb.pl