Takiej muzyki słucha Zalia. 14 ulubionych utworów piosenkarki
Zalia, a właściwie Julia Zarzecka, poprowadziła w niedzielę program "Znani zasłuchani". Podczas godzinnej audycji można było posłuchać ułożonej przez nią playlisty, składającej się z utworów, których lubi słuchać w wolnej chwili. Poznaj 14 ulubionych piosenek Zalii.
- 14 zdjęć Zobacz galerię
To kolejna odsłona lubianego przez wszystkich programu "Znani zasłuchani" w Chillizet. Tym razem konsolę radiową przejęła Zalia, a właściwie Julia Zarzecka, wokalistka i kompozytorka. Podczas godzinnej audycji zaprezentowała ulubione utwory, których lubi słuchać w wolnej chwili.
Zalia – obiecująca młoda wokalistka
Zalia to młoda artystka, która przez krytyków muzycznych została okrzyknięta "objawieniem polskiej sceny muzycznej i jedną z najbardziej obiecujących młodych wokalistek w Polsce". To skromna, niezwykle utalentowana wokalistka i kompozytorka, która ma własny styl i hipnotyzujący głos, a na koncie już kilka muzycznych sukcesów (m.in. nominację do Fryderyków). Tworzy muzykę pop, ale nie boi się eksperymentować. Chętnie też współpracuje z innymi artystami, m.in. z Michałem Szczygłem (utwór "Dłonie"), z raperem Bartoszem Przyłuckim (Przyłu) nagrała utwór "Bezsensownie". Miała też okazję wziąć udział w wielu wydarzeniach muzycznych w Polsce, m.in. na Orange Warsaw Festival, Women's Voices w Bydgoszczy, Santander Letnie Brzmienia.
Zalia – albumy i single
Pod koniec 2022 roku wydała debiutancki album „Kocham i tęsknię”. Został on bardzo ciepło przyjęty przez fanów, jak również przez osoby z branży muzycznej w Polsce. Ostatnio wydała dwa nowe single "Znowu sam" oraz "Motyle". Zapowiadają one nowy album, który tym razem zostanie wydany we współpracy z polskim oddziałem legendarnej wytwórni Def Jam.
Zalia ma solidne wykształcenie muzyczne, najpierw grała na skrzypcach, potem na fortepianie, a później uczyła się śpiewu. Jest absolwentką Vocal Performance and Songwriting w prestiżowej uczelni British and Irish Modern Music Institute. Obecnie mieszka w Polsce, co ma dla niej ogromne znaczenie. Jak podkreślała w wielu rozmowach, nagrywanie płyty, gdy jest się w jednym miejscu, jest o wiele łatwiejsze. Gdy nagrywała swoją debiutancką płytę, dzieliła swoje życie pomiędzy Warszawą, a Londynem, więc nieodłącznym, elementem tego procesu był pośpiech, brak czasu i rozdarcie pomiędzy Polską a Wielką Brytanią. Teraz jest zupełnie inaczej. "Mam oddech, mam czas, w każdej chwili mogę pójść do studia, mogę te utwory dopieścić" – powiedziała w radiowej "Czwórce".
Julia Zarzyca bardzo ceni sobie swoją prywatność. Wolałaby, aby skupiano się na jej twórczości, dzięki której może wyrazić, co jest dla niej ważne. Artystka zapowiada kolejne single.
Źródło: CHILLIZET/ audycja "Znani zasłuchani"