Coraz więcej "rozwodów" wśród pingwinów. Skutki mogą być poważne
Coś złego dzieje się z pingwinami małymi. Od pewnego czasu w gatunku tym zaobserwowano rosnącą liczbę “rozwodów”. To niepokojące, bo zwierzęta słynęły z dobierania się w pary na całe życie. Co się stało?
- Pingwiny małe z Phillip Island coraz częściej zmieniają partnerów, aby zwiększyć sukces reprodukcyjny.
- Zachowanie zwierząt ma kluczowe znaczenie dla przetrwania gatunku. Dla naukowców to bardzo ważny wskaźnik.
Pingwiny są monogamistami. W pary dobierają się zwykle na całe życie. Razem wychowują ptasie dzieci, wymieniając się obowiązkami… Mogłoby się wydawać, że zwierzęta te są idealnym przykładem dla ludzi, jednak od pewnego czasu naukowcy obserwują dziwne zjawisko. Okazuje się, że w przypadku pingwinów małych, legendarna miłość do grobowej deski to tylko mit. Pingwin mały to gatunek nielotnego ptaka wodnego z rodziny pingwinów, który żyje głównie u wybrzeży Nowej Zelandii i Australii. Największa kolonia zamieszkuje Phillip Island, na południowy zachód od Melbourne. Na wyspie jest około 30 tys. tych ptaków.
– To największa na świecie kolonia pingwinów małych – mówi Richard Reina, biolog z Monash University, autor badania opublikowanego w czasopiśmie „Ecology and Evolution”
W sezonie lęgowym (od września do lutego) badacze rejestrują, które ptaki łączą się w pary w gniazdach lub „pobierają się”, a także kiedy składają jaja i kiedy wykluwają się pisklęta. Notują również, czy któraś z par się rozdziela lub „rozwodzi”. W ten sposób zaobserwowano dziwną prawidłowość.
Pingwiny małe coraz częściej decydują się na “rozwód”. Powód jest ważny: chodzi o potomstwo. Ptaki odchodzą od partnerów, gdy nie są zadowolone z liczby maluchów, które uda się wyprodukować. Wówczas postanawiają znaleźć innego partnera. Jednak, jak ostrzegają naukowcy, to ryzykowne zachowanie, bo nie ma gwarancji, bo z kolejnym partnerem może być jeszcze gorzej. Poza tym, samo znalezienie partnera i nawiązanie z nim więzi, wymaga czasu.
W ostatnich sezonach rozrodczych wśród pingwinów rozwodzi się co czwarta para. Co ważne, to właśnie liczba rozwodów jest głównym czynnikiem wpływającym na reprodukcję kolonii. To nawet ważniejsze niż temperatura morza i wysiłki związane ze zdobywaniem pożywienia.
– Cieśnina Bassa, gdzie żerują te pingwiny, ociepla się znacznie szybciej niż średnia światowa – alarmują badacze.
Naukowcy obawiają się, że pingwiny mogą wytrzymać zmieniające się środowisko tylko przez pewien czas, zanim osiągną punkt krytyczny.
Rozstania wśród pingwinów mogą mieć poważne konsekwencje
Rosnąca liczba ptasich rozwodów to ważny wskaźnik, który daje naukowcom przydatną wskazówkę do przewidywania przyszłej kondycji kolonii. Dzięki temu badacze mogą też chronić pingwiny małe. W związku z ocieplającym się klimatem ptaki te żyją w coraz cięższych warunkach. Jedną ze strategii przetrwania jest porzucanie piskląt, gdy brakuje pożywienia.
Skomplikowane życie miłosne małych ptaków może mieć nieoczekiwane konsekwencje dla całej kolonii. W latach z wyższym wskaźnikiem rozwodów urodziło się znacznie mniej małych pingwinów.
– Zrozumienie czynników wpływających na rozmnażanie jest niezbędne do oceny długoterminowego przetrwania gatunku – mówi Diane Colombelli-Négrel, ekolog behawioralny z Flinders University w Australii.
Na podstawie wskaźnika rozwodów naukowcy będą mogli przewidzieć, jak będą wyglądały kolejne sezony lęgowe.
Źródło: CHILLIZET/ Simpson MD, Dickerson AL, Chiaradia A, Davis L, Reina RD. Divorce Rates Better Predict Population-Level Reproductive Success in Little Penguins Than Foraging Behaviour or Environmental Factors. Ecol Evol. 2025 Jan 11;15(1):e70787. doi: 10.1002/ece3.70787. PMID: 39803207; PMCID: PMC11724333.