Wielu Polaków robi ten błąd podczas prania ręczników. Od tego środka trzymaj się z daleka
Każde pranie sprawia, że twoje ręczniki robią się coraz bardziej nieprzyjemne w dotyku? Być może winowajcą wcale nie jest materiał czy wiek chłonącego wodę wyrobu. Sporo osób nie wie, że jeden z najpopularniejszych detergentów, po który zdarza nam się sięgać, robi w praniu ręcznikom największą krzywdę.
- Czego nie warto dolewać do pralki podczas prania ręczników.
- W jaki sposób środek działa na materiał.
- W jakiej temperaturze prać ręczniki.
Nie dolewaj tego do pralki, w której bierzesz ręczniki. Będą szorstkie jak papier ścierny
Możliwość otulenia się po prysznicu czy kąpieli miękkim ręcznikiem to bez wątpienia coś bardzo przyjemnego. Zdarza się jednak, że po jakimś czasie przeradza się to w rozczarowanie – tkanina staje się szorstka w dotyku już po kilkunastu praniach. Zamiast gładko zbierać krople wody na ciele, jedynie je rozmazuje. Co ciekawe, taki stan często nie ma związku z jakością zakupionego wcześniej wyrobu. Zanim więc spiszesz produkty ze swojej łazienki na straty, przyjrzyj się swojej wyuczonej metodzie robienia prania. Jest bowiem całkiem prawdopodobne, że popełniasz powszechny błąd.
W czym jest zatem problem? Chodzi o używanie podczas prania ręczników popularnego środka – płynu do płukania lub zmiękczania tkanin. Choć jego nazwa sugeruje, że powinien nadać materiałom adekwatną delikatność, w przypadku specyficznej struktury ręczników działa dokładnie odwrotnie. W składzie tradycyjnych płynów znajdują się silikony i tłuste elementy, które pomagają detergentom oblepiać włókna charakterystyczną powłoką redukującą elektryzowanie. O ile w przypadku ubrań takie rozwiązanie działa fantastycznie, to przy ręcznikach efekt jest zazwyczaj odwrotny od zamierzonego.
Quiz: Przysłowia o pracy. Dokończ 10 polskich powiedzeń
Pierz ręczniki w tej temperaturze. Jest optymalna
Jeśli używasz płynu do płukania do prania ręczników, ryzykujesz szybkim usztywnieniem materiału. Pojedyncze włókna zlepiają się ze sobą, a w rezultacie powierzchnia przestanie wchłaniać wodę w poprawny sposób. Dodatkowo nagromadzona warstwa ma potencjał przeistoczenia się w idealną pożywkę dla bakterii i grzybów.
Optymalną temperaturą nadającą się do prania ręczników jest zazwyczaj 60 stopni Celsjusza. Dla wyrobów z mikrofibry wybierz 30-40 stopni – są delikatniejsze, więc zbyt gorąca woda może je uszkodzić.
Źródło: CHILLIZET/kobieta.onet.pl/se.pl