Robisz leczo? Robert Makłowicz radzi, by unikać tego składnika

3 min. czytania
30.09.2026 10:11
Obserwuj nas w Google
---- ----

Jak należy przyrządzać pyszne, tradycyjne leczo węgierskie? Robert Makłowicz postanowił zdradzić swój przepis. Opinia i przepis mistrza niejednego mogą zaskoczyć. Dlaczego? Makłowicz radzi, by do leczo nie dodawać kilku popularnych składników, bo wówczas zmienia się charakter potrawy.  

Głęboki metalowy pojemnik wypełniony kolorowym sosem pomidorowym. W tle cebula i przyprawy.
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie składniki są kluczowe w tradycyjnym leczo według Makłowicza.
  • Dlaczego nie należy dodawać pieczarek i cukinii do leczo.
  • Co wyróżnia idealne leczo od ratatouille według Makłowicza.
  • Które przyprawy są niezbędne w przepisie na leczo Makłowicza.
Redakcja poleca

Robert Makłowicz apeluje: nie wrzucaj tego do leczo. Potrawa całkowicie się zmienia

Kuchnia węgierska jest bogata, ale prawdopodobnie żadne jej danie nie zrobiło na świecie kariery porównywalnej do sukcesu leczo. Dziś potrawa ta znana jest w wielu krajach w Europie, między innymi w:

  • Czechach, 
  • Austrii, 
  • Niemczech, 
  • na Słowacji,
  • w Polsce. 

Danie to opiera się na bardzo prostym zamyśle: pomidory i świeżą paprykę dusi się w smalcu razem ze smażoną cebulą. Do warzywnej mieszanki, znakomitej na obiad lub kolację, dodaje się czasami również mięso, na przykład wędzoną kiełbasę – zarówno w całości, jak i w plasterkach. 

Jakiś czas temu Robert Makłowicz w jednym z odcinków opublikowanych na swoim kanale na YouTube podzielił się z internautami przepisem na pyszne, tradycyjne leczo. Jeden z najpopularniejszych krytyków kulinarnych w Polsce podkreślił, że liczy się przede wszystkim prostota. Do dania nie należy zatem wrzucać zbyt wielu składników. – Zero pieczarek, zero cukinii, zero tego typu dodatków – wyjaśnił.

Redakcja poleca

Jak zrobić idealne leczo? Robert Makłowicz ma prosty przepis

Popularny znawca kulinarny wyjaśnił, że leczo nie powinno składać się z zawrotnej liczby warzyw czy różnych rodzajów mięsa. Sekret tkwi w małej liczbie odpowiednio doprawionych składników. Według Roberta Makłowicza trzeba więc przygotować:

  • 4 duże cebule,
  • 1 kg pomidorów,
  • 1 kg papryki (podłużną, żółtą lub zieloną),
  • 3 łyżeczki papryki w proszku,
  • 5 ząbków czosnku,
  • tłuszcz – olej lub smalec,
  • sól.

Krytyk kulinarny stwierdził również, że jeśli w potrawie pojawiają się kabaczki, pieczarki czy cukinia, należy nazwać ją raczej mianem ratatouille – pokrewnego, warzywnego dania pochodzącego z kuchni francuskiej. Jedyny akceptowalny dodatek do klasycznego leczo to – zdaniem Roberta Makłowicza – kiełbasa (ze specjalną dedykacją dla amatorów mięsa).

Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych i szalu, uśmiechający się na tle zewnętrznego otoczenia.
Fot. Beata Zawrzel/REPORTER
Beata Zawrzel/REPORTER

Jak przygotować idealne leczo? Papryki umyj, osusz i pokrój w szersze paski. Cebulę obierz i pokrój w pióra. Pomidory sparz, obierz ze skórki i pokrój w drobną kostkę. W garnku rozpuść smalec. Następnie dodaj cebulę i poczekaj, aż się zeszkli. Wrzuć paprykę i pomidory. Całość duś na niewielkim ogniu przez około 15 minut. W międzyczasie obierz czosnek, pokrój go w plasterki i dodaj do pozostałych składników. Wrzuć również paprykę w proszku, sól i dokładnie wymieszaj. Duś warzywa, aż zrobią się idealnie miękkie.

Leczo: sięgnij po nie, gdy nie masz czasu

Leczo to tzw. danie jednogarnkowe. Zdarza się, że przygotowujemy go więcej. Warto pamiętać, że leczo można mrozić i przechowywać w zamrażarce około 2–3 miesięcy. Przed zamrożeniem dania należy jednak ostudzić je całkowicie, podzielić na porcje i szczelnie zapakować. Leczo rozmrażamy powoli w lodówce lub od razu podgrzewamy je na małym ogniu. Chociaż cukinia i papryka mogą być nieco bardziej miękkie niż przed zamrożeniem, smak pozostaje ten sam, a produkt jest przydatny do spożycia. 

Kobieta w szarej bluzie trzyma słoik z pomidorami, w tle widać dwa inne słoiki.
Fot. Shutterstock
Shutterstock

Źródło: CHILLIZET/smaker.pl/Robert Makłowicz/YouTube

Redakcja poleca