Tak objawia się przewlekły stres u kota. To ciche wołanie o pomoc
Jeśli twój kot nagle zaczął zachowywać się dziwnie, prawdopodobnie potrzebuje pomocy. Zwierzaki starają się zwrócić uwagę właściciela na różne sposoby, ale wyłapanie tych sygnałów bywa trudne. Szczególnie jedna rzecz powinna zaniepokoić.
- Objawy przewlekłego stresu u kota mogą przybierać różne forrmy.
- Jednym z najważniejszych sygnałów są problemy z kuwetą.
- Kot może się izolować i unikać ludzi, których wcześniej lubił. Co jeszcze powinno zaniepokoić?
Jak zachowuje się zestresowany kot?
Nagła zmiana zachowania kota czy psa zawsze ma jakąś przyczynę. Prawdziwi “kociarze” od razu rozpoznają, że coś jest nie tak. Jeśli zwierzę, które do tej pory było spokojne i przyjaźnie nastawione, zaczyna gryźć i drapać, chce coś powiedzieć. U kota przewlekły stres rzadko będzie widoczny w nagłych reakcjach. To raczej stałe zmiany w zachowamniu, które stają się coraz bardziej wyraziste, nasilając się z tygodnia na tydzień. Najczęściej zaczyna się od zmian w relacji z człowiekiem. Kot może zacząć unikać właściciela, a gdy w domu pojawiaja się goście, zazwyczaj próbuje się przed nimi schować. W ten sposób szuka ochrony przed bodźcami, które wywołują negatywne emocje.
Problemy z kuwetą
To najsilniejszy sygnał. Kot pod wpływem stresu produkuje hormony, które drażnią śluzówkę pęcherza. Jeśli kot załatwia się obok kuwety, na łóżko lub często wchodzi do niej i wychodzi (oddając tylko kropelkę moczu), to zazwyczaj nie jest złośliwość, lecz ból i stres.
Łysienie psychogenne
Dla kota mycie się jest uspokajające. Jeśli zauważysz, że brzuch, wewnętrzna strona ud lub łapy są łyse albo mają bardzo krótką, szorstką sierść, to znak, że kot próbuje rozładować napięcie kompulsywnym czyszczeniem się.
Zmiana apetytu
W przewlekłym stresie kot może stracić zainteresowanie jedzeniem lub – rzadziej – stać się nienaturalnie żarłoczny (zajadanie stresu). Niepokojące jest też tzw. pica, czyli próby zjadania rzeczy niejadalnych (np. wełnianych koców, folii, sznurków).
Zespół falującej skóry
To bardzo specyficzny objaw. Kot nagle dostaje ataku szału, biega po mieszkaniu, a skóra na jego grzbiecie „faluje” lub drga. Kot może przy tym nerwowo lizać się po ogonie lub nagle atakować własne ciało. Tak objawia się przebodźcowanie
Izolacja i "znikanie" w domu
Kot, który wcześniej był towarzyski, zaczyna spędzać całe dnie w szafie, pod kanapą lub na wysokich meblach, unika kontaktu wzrokowego, a jego ciało w spoczynku jest ciągle spięte (podwinięte łapy, napięte mięśnie karku).
Agresja
Jeśli kot nagle syczy lub atakuje domowników bez wyraźnego powodu, może to być agresja przekierowana. Kot jest tak zestresowany jakimś czynnikiem (np. widokiem obcego kota za oknem), że wyładowuje frustrację na najbliższym dostępnym obiekcie.
Zmiany w komunikowaniu się z właścicielem
Stres zmienia "rozmowność" kota. Niektóre osobniki zaczynają głośno i żałośnie miauczeć (szczególnie w nocy), inne z kolei zupełnie milkną i przestają mruczeć, co jest sygnałem rezygnacji i apatii.
“Z punktu widzenia człowieka takie zachowanie wygląda na celowe i złośliwe. Jest powtarzalne, często pojawia się w newralgicznych momentach i wydaje się wymierzone dokładnie w ciebie – czyli opiekuna. Problem jednak polega na tym, że kot nie rozumie takiego pojęcia jak złośliwość. Dla kota zachowanie nie jest czymś opartym o ludzką moralność i tym bardziej normy społeczne. Jest reakcją organizmu, który od dłuższego czasu funkcjonuje w stanie przeciążenia” – podpowiada serwis infowet.pl.
Pamiętajmy, że tak, jak w przypadku innych chorób, koty potrafią doskonale maskować objawy stresu. Zdarza się, że opiekun nic nie zauważa prze długie tygodnie. Dlatego warto zwracać uwagę na niuanse w zachowaniu zwierzaka. To, co czasami uznajemy za zabawne, może być ważną podpowiedzią w kwestii zdrowia kota.
Źródło: CHILLIZET/infowet.pl/koty.pl