Po makaronie chce ci się spać? Jest sposób, by uniknąć uczucia senności

2 min. czytania
Aktualizacja 24.10.2025
24.10.2025 12:51
Zareaguj Reakcja
---- ----

Po talerzu makaronu czujesz, że masz "zjazd energetyczny"? To zjawisko ma swoje naukowe uzasadnienie. Dietetyczka wyjaśnia, dlaczego tak się dzieje i – co najważniejsze – jak temu zapobiec.

Po makaronie chce ci się spać? Dietetyczka mówi, jak temu zapobiec
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego po zjedzeniu białego makaronu odczuwamy senność.
  • Jak węglowodany wpływają na poziom energii i senność.
  • Co zrobić, aby uniknąć senności po posiłku z makaronem.
  • Jakie makaronowe proporcje i dodatki zapewniają dłuższą energię.

Dlaczego po makaronie chce się spać?

Makaron to jedno z tych dań, które kochają niemal wszyscy – szybki, prosty w przygotowaniu i zawsze smaczny. Nic dziwnego, że doczekał się nawet swojego międzynarodowego święta, które co roku obchodzone jest 25 października. Choć wiele osób nie wyobraża sobie bez niego obiadu, to niektórzy często po jego zjedzeniu czują senność i spadek energii. Brzmi znajomo? Okazuje się, że to nie przypadek – wszystko zależy od tego, jaki makaron wybieramy i jak go przygotowujemy.

Jak tłumaczy Anna Janiszewska-Janowicz, dietetyczka Grupy LUX MED, uczucie senności to efekt reakcji organizmu na węglowodany proste o wysokim ładunku glikemicznym. Zwłaszcza biały, rozgotowany makaron powoduje szybki wzrost poziomu cukru we krwi, a potem jego gwałtowny spadek. Wówczas dopada nas znużenie, a często również ochota na coś słodkiego. Dodatkowo spożycie dużej ilości węglowodanów wpływa na wydzielanie serotoniny i melatoniny – substancji, które sprzyjają relaksacji i senności.

Jak uniknąć uczucia senności po makaronie? Trzymaj się tych zasad

Na szczęście istnieją metody na zmniejszenie ryzyka "zjazdu energetycznego". Kluczem jest rodzaj makaronu, sposób gotowania i dodatki. Dietetyczka zaleca wybierać pełnoziarniste produkty lub te z roślin strączkowych i gotować je al dente – mają wtedy niższy indeks glikemiczny, a więc wolniej podnoszą poziom cukru we krwi. Do makaronu dobrze również dodać źródło białka, na przykład rybę, mięso czy jajko. Do tego solidna porcja warzyw – surowych, pieczonych lub grillowanych. – Dodatek białka i błonnika pomaga utrzymać energię na dłużej – wyjaśnia Anna Janiszewska-Janowicz.

Dietetyczka podkreśla też, że liczy się ilość makaronu na talerzu. Często nakładamy go za dużo, zapominając, że to tylko źródło węglowodanów, czyli baza energetyczna, a nie główny bohater posiłku. Podstawą zdrowego talerza są zawsze warzywa lub w tym wypadku – najlepiej przetwory warzywne w postaci sosu np. pomidorowego. Idealne proporcje to 1:2 – na 200 g ugotowanego makaronu powinno przypadać około 400 g sosu warzywnego. Takie danie syci na dłużej i nie powoduje gwałtownych skoków glukozy.

Jeśli więc po makaronie czujesz się senny, wcale nie musisz z niego rezygnować. Po prostu wybieraj mądrze:

  • sięgaj po makarony pełnoziarniste lub z roślin strączkowych,
  • gotuj je al dente,
  • pamiętaj o proporcji 1:2 (więcej warzyw niż makaronu),
  • dodaj źródło białka,
  • unikaj ciężkich sosów śmietanowych i ogromnych porcji.
Nie przegap

Źródło: CHILLIZET/mat. prasowe