Owoce jeść rano czy wieczorem? Wyjaśnijmy, co jest faktem, a co mitem
O której godzinie najkorzystniej jest spożywać owoce? W ostatnim czasie popularna jest teoria, która radzi, by produkty zawierające fruktozę jeść tylko do południa? Czy rzeczywiście poranne godziny są najlepsze? Sprawie jakiś czas temu przyjrzało się Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
- Jak najlepiej rozłożyć spożycie owoców w ciągu dnia.
- Dlaczego nie warto jeść dużo owoców wieczorem.
- Ile wynosi jedna porcja owoców według ekspertów.
Kiedy najlepiej jeść owoce? Pora dnia ma znaczenie
Zdrowa, zbilansowana dieta jest bardzo ważna – jeśli chcemy długo pozostać sprawni i mieć energię do działania. Owoce są korzystne dla zdrowia, gdy spożywamy je w rozsądnych ilościach. Zawierają bowiem witaminy, są źródłem błonnika i przeciwutleniaczy, które spowalniają procesy starzenia.
Wokół owoców narosło niestety wiele mitów. Jedna z rad, na którą często można natknąć się na forach internetowych głosi, że produkty zawierające fruktozę należy spożywa tylko w godzinach porannych. Czy to prawda? Co na to specjaliści? Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej jakiś czas temu odniosło się do tej reguły żywieniowej.
Eksperci zaznaczyli, że najkorzystniej jest spożywać owoce równomiernie w ciągu dnia. Warto rozkładać porcje pomiędzy posiłkami. Nie ma zasady, która nakazywałaby jeść produkty z fruktozą tylko rano. Należy mieć jednak na uwadze, że dzięki wysiłkowi cukier zawarty w owocach szybciej się zużywa. Właśnie dlatego nie zawsze warto zajadać się owocami wieczorem – przynajmniej jeśli później nie planujemy treningu, spaceru.
„Warto również pamiętać, że wieczorem, gdy aktywność fizyczna i umysłowa są mniejsze, duża ilość cukrów prostych dostarczona np. z większą ilością owoców zużywana jest wolniej. W konsekwencji cukry te mogą fermentować w jelitach i powodować uciążliwe wzdęcia i gazy” – czytamy.
Ile owoców dziennie spożywać? Nie należy przesadzać
Eksperci zalecają, by dziennie spożywać nawet 1-2 porcje owoców. Ale jak interpretować te założenia?
Okazuje się, że jeden owoc nie zawsze jest jedną porcją. „Dla przykładu: 1 porcję owoców stanowi około ¼ małego awokado lub ½ małego banana lub 1/3 szklanki czereśni lub ½ średniego jabłka lub 2/3 szklanki malin” – tłumaczy Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej. Zwracając uwagę na to, że „za jedną porcję owoców uznaje się objętość o podobnej ilości energii (kalorii), węglowodanów lub tłuszczów” – tłumaczy Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
„Zatem jeśli w ciągu dnia spożywamy ilość porcji owoców odpowiednią dla naszego indywidualnego zapotrzebowania energetycznego i przestrzegamy pozostałych zasad zdrowego żywienia, odnosimy korzyści zdrowotne. Co więcej, wyniki wielu badań wskazują, że u osób spożywających rekomendowaną ilość owoców stwierdza się mniejszy stopień otłuszczenia ciała” – zauważają specjaliści. Podkreślają, że owoce – chociaż zdrowe – w nadmiarze również mogą przyczyniać się do wzrostu masy ciała.
Źródło: ChilliZET/ Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej