Koty w ten sposób okazują swoją miłość. Zwróć uwagę na tych 9 zachowań
Koty potrafią kochać i przywiązywać się do swoich opiekunów, choć nie są skore do przesadnego okazywania uczuć. Oczywiście trudno zmierzyć tę kocią miłość, nie można jej też porównywać do miłości ludzkiej, ale są pewne zachowania, które mogą świadczyć o tym, że kot lubi przebywać w naszym towarzystwie.
- 13 zdjęć Zobacz galerię
Koty nie zmieniły się za bardzo w toku ewolucji. Są mieszanką dzikich kotów i łagodnych domowych kotów. Niektórzy uważają, że wykazują mniej umiejętności socjopoznawczych, ale to nie jest prawda. Koty potrafią wykonywać różne sztuczki, reagują na swoje imię, ale nie robią tego na zawołanie, jak psy, tylko wtedy, gdy mają na to ochotę... ale to już inna historia.
Dr Saho Takagi, badaczka kotów z Uniwersytetu Azabu w Japonii, udowodniła, że koty rozpoznają twarz i głos swoich opiekunów. Rozumieją też gesty wskazywania palcem oraz ideę stałości obiektów. Generalnie rozumieją o wiele więcej, niż sądzimy. Zdaniem kocich behawiorystów, jedynym sposobem, by wydobyć z kota to, co najlepsze, to nawiązać z nim więź. Niektórzy poświęcają całe życie tej sztuce.
– Zanim ktoś adoptuje lub kupi kota, musi się do tego przygotować. Powinien wiedzieć, z czym się wiąże obecność kota w domu – tłumaczy dr Wailani Sung, kocia behawiorystka z Uniwersytetu SPCA w San Francisco, i dodaje: – To naprawdę ważne, bo to nowy, ważny członek rodziny.
Jeśli chcesz, aby kot cię polubił, przede wszystkim zmruż oczy i powoli mrugaj nimi. W świecie zwierząt kontakt wzrokowy jest bardzo ważny. Wpatrywanie się w oczy kota bez mrużenia, czy mrugania przeraża go.
– W kontakcie z kotem lepiej sprawdzi się przekrzywienie głowy, spojrzenie w bok i przymknięcie powiek. Dla kotów to jak uśmiech, przekaz pozytywnych emocji. Często na niego reagują, mrużąc oczy. To ich komunikat: "Cześć, jestem przyjazny, lubię cię". Powolne mrugnięcie to komplement – tłumaczy dr Wailani Sung i dodaje: – Zaprzyjaźnione koty witają się, dotykając nosem. Jeśli chcesz więc poznać lepiej kota, to wysuń w jego kierunku palec i pozwól mu się stuknąć nosem. Wąchają twój palec, poznają twój zapach, poznają cię. To koci odpowiednik uścisku dłoni. Jeśli kot cię zaakceptuje, otrze się pyszczkiem o palec.
Tylko nie sięgaj do kota z góry! Przodkowie kota, ci dzicy, bywali ofiarami polowań. Z góry atakowały je drapieżne ptaki uzbrojone w szpony. Dlatego na taki gest koty mogą reagować strachem lub agresją, czując się zagrożone. Dłoń należy wyciągać powoli i nisko. Należy dać kotu możliwość powąchania nas, a kiedy zaczyna się ocierać, można go pogłaskać pod brodą lub z boku pyszczka, czyli w neutralnych miejscach.
Niektóre koty, ostrożne w kontaktach, trzeba do siebie przekonywać dłużej. Przy lękliwych osobnikach sprawdza się kulka z włóczki na długim patyku. Podsuwamy ją kotu, by zainicjować interakcje i obserwujemy, jak zwierzak na nią zareaguje. Jeśli poczuje się komfortowo, na pewno to okaże. Ocieranie się to ważne więziotwórcze zachowanie społeczne kota. Ta czynność, zdaniem behawiorystów, łagodzi koci stres.
Czy koty lubią wszystkich ludzie, czy mają swoich faworytów? Zdecydowanie wolą swoich opiekunów niż osoby, których nie znają. Nie ma żadnych wątpliwości, że koty silnie przywiązują się do swoich opiekunów.
Źródło: CHILLIZET/ "W głowie kota", film dokumentalny na Netflixie/ "How to Tell if Your Cat Loves You, According to Science", Emily Blackwell, scientificamerican.com/ "How Cats Show They Love You", Amy Shoja, The Spruce Pets