Ile razy dziennie wyprowadzać psa? Weterynarka: większość ludzi robi to za mało
Ile razy dziennie powinniśmy wyprowadzać naszego psa? Spacery są niezwykle ważnym elementem w życiu czworonogów. Dorota Sumińska – znana weterynarka i autorka książek – jasno tłumaczy, jak często powinniśmy wychodzić z psem.
- Ile razy dziennie powinniśmy wyprowadzać psa?
- Dorota Sumińska zauważa, że większość właścicieli psów wyprowadza je zbyt rzadko.
- Lekarka weterynarii zwraca uwagę na to, że spacer jest dla psa wyjściem nie tylko toaletowym, lecz także rozrywkowym.
Opieka nad zwierzętami duża odpowiedzialność. Każde z nich wymaga uwagi i zapewnienia wszystkich kluczowych potrzeb. Aby nasi czworonożni przyjaciele zachowali dobre zdrowie, musimy dbać nie tylko o ich dietę, ale też potrzeby fizjologiczne – to oczywiste. Ale mimo to wiele osób wciąż popełnia w tych kwestiach błędy. Kot zadowoli się kuwetą, ale psa należy wyprowadzać. Ile razy dziennie powinniśmy zapewniać mu spacer?
Ile razy dziennie wyprowadzać psa?
Odpowiedzi na to pytanie podjęła się niedawno Dorota Sumińska – lekarka weterynarii, dziennikarka, pisarka i propagatorka wiedzy o dobrym traktowaniu zwierząt. Sumińska jest twórczynią profilu suminska_zwierze_ci_sie, na którym wraz z córką, Martą Stachowiak, odpowiada na pytania internautów dotyczących życia zwierząt. Ile razy powinniśmy wyprowadzać psa? Ekspertka mówi jasno: cztery wyjścia to absolutna podstawa.
– Większość ludzi wyprowadza trzy razy dziennie i to jest za mało. Spróbujcie trzy razy dziennie, tylko trzy razy dziennie, pójść do toalety i więcej nie – zauważa ekspertka.
Psi spacer to nie tylko toaleta. Dorota Sumińska tłumaczy
Psie spacery powinny skupiać się nie tylko na załatwianiu przez psa jego potrzeb fizjologicznych, ale i rozrywkowych. Dorota Sumińska zwraca uwagę, że jedno z wyjść powinno zapewnić psu jego niezbędne potrzeby ruchowe. Dobrym pomysłem będą np. wspólne spacery zaprzyjaźnionych psów
– Psa wyprowadzamy cztery razy dziennie, w czym jeden spacer ma być nie tylko toaletowy, ale rozrywkowy. Jeden spacer musi być długi na tyle, na ile pies tego potrzebuje, i na tyle ruchliwy, na ile jego stan zdrowia i wiek, jak i cała konsystencja psia pozwala. Nie może to być wymuszane. Nigdy nie wolno robić czegoś takiego, że jedziemy na rowerze i pies, jeszcze na smyczy, ma biec. Absolutnie nie! To nie jest sposób na spacer. Pies i rower na spacer – nie. Najlepiej, jeżeli pies ma kumpli, umawiamy się z opiekunami kumpli, na ten spacer rozrywkowy i pies może bawić się ze swoimi kumplami. My wtedy możemy siedzieć na ławce – mówi Dorota Sumińska.
Źródło: CHILLIZET