To najmniej przetworzona herbata. Poznaj 5 ciekawostek o ulubionym napoju Polaków
Kto z nas nie lubi usiąść na kanapie z kubkiem gorącej herbaty? To jeden z najpopularniejszych napojów na świecie i jeden z ulubionych Polaków. Poznaj 5 faktów i ciekawostek o tej doskonałej miksturze.
Herbata to zdecydowanie jeden z najpopularniejszych napojów na świecie i jeden z ulubionych Polaków. Wiele osób pije ją codziennie, nawet po dwa-trzy kubki, ale mało kto wie, jak wiele zaskakujących ciekawostek kryje się za tym gorącym płynem. Czy wiesz, że istnieje herbata, która kosztuje więcej niż złoto? Albo że wszystkie herbaty pochodzą z tej samej rośliny? Przedstawiamy pięć zaskakujących faktów o tym fantastycznym napoju.
Wszystkie herbaty pochodzą z jednej rośliny
Wszystkie prawdziwe herbaty – czarna, zielona, biała czy czerwona – pochodzą z jednej rośliny: Camellia sinensis. To subtropikalny, wiecznie zielony krzew wywodzący się z Azji. Dziś uprawia się go na całym świecie, w najróżniejszych warunkach klimatycznych i na zróżnicowanych glebach. Wszystkie te czynniki wpływają na finalny smak napoju. To właśnie dlatego herbata z Japonii będzie smakować zupełnie inaczej niż ta z Indii czy Afryki.
Herbata biała uznawana jest za najszlachetniejszą
Wyróżnia się kilka głównych rodzajów herbaty – czarna, zielona, biała, czerwona (pu-Erh), niebieska (oolong), aromatyzowana oraz prasowana. Wśród nich kryją się setki unikalnych odmian, z których każda ma swój charakter i historię. Za najszlachetniejszą i produkowaną w najmniejszej ilości uznaje się białą. To jednocześnie najmniej przetworzona herbata, a więc bardziej wartościowa niż zielona czy czarna. Naukowcy od lat przekonują o jej prozdrowotnych właściwościach.
Warto też pamiętać, że nie każdy napój z liści to herbata. Mięta, rumianek czy owoce leśne to napary – nie pochodzą z Camellia sinensis, więc formalnie nie są herbatą, choć często tak je nazywamy.
W Birmie liście herbaty się zjada
Proces produkcji herbaty – tej najwyższej jakości – zaczyna się od ręcznego zbioru liści, które następnie trafiają na duże stoły z siatki, gdzie przez pewien czas leżakują, tracąc nadmiar wody. Kolejny etap to krojenie, którego technika zależy od rodzaju herbaty, jaką chcemy uzyskać. W przypadku herbat liściastych stosuje się rolowanie, natomiast liście przeznaczone na herbaty granulowane są zgniatane. Na tym etapie, po minimalnej obróbce, powstaje herbata biała i zielona.
Rozdrobnione liście trafiają do specjalnych wózków, w których przez kilkadziesiąt minut zachodzi proces fermentacji (utleniania). Zmieniają wówczas kolor i nabierają aromatu — tak powstaje herbata czerwona. Na samym końcu przeprowadza się suszenie, które zatrzymuje proces fermentacji. Dzięki szybkiemu przepuszczeniu gorącego powietrza przez liście uzyskuje się herbatę czarną, najbardziej rozpowszechnioną na świecie.
Co też ciekawe to to, że w Birmie, jako jednym z nielicznych krajów na świecie, liście herbaty się zjada. Mieszkańcy regionu kiszą je dokładnie tak, jak my kapustę, a także marynują. Później dodają je do wielu potraw. Na bazie liści herbaty powstają między innymi smaczne sałatki.
Herbata powinna być przechowywana w odpowiedni sposób
Herbata to prawdziwa królowa aromatów – niestety równie łatwo, jak uwodzi zapachem, potrafi chłonąć je z otoczenia. Dlatego tak ważne jest, by przechowywać ją w odpowiedni sposób. Najlepiej sprawdzą się szczelnie zamykane pojemniki z nieprzezroczystego szkła lub porcelany. Można też zainwestować w blaszane puszki. Unikaj trzymania herbaty w lodówce czy zamrażarce – wilgoć i niskie temperatury mogą negatywnie wpłynąć na jej smak.
Niektóre herbaty kosztują tysiące dolarów
Niektóre herbaty potrafią osiągać zawrotne ceny sięgające tysięcy dolarów. Skąd takie sumy? W grę wchodzą nie tylko unikalne miejsca pochodzenia – często to niewielkie plantacje z wielowiekową tradycją – ale także wyjątkowe receptury, specjalne metody produkcji czy ekskluzywne, limitowane edycje. Czasem luksus idzie też o krok dalej – spotkać można herbaty pakowane w torebki ręcznie ozdabiane diamentami.
Źródło: CHILLIZET/Audycja archiwalna Meloradia "Co słychać w naturze"