Dlaczego koty częściej śpią na lewym boku? Naukowcy odkryli, że to nie przypadek

2 min. czytania
Aktualizacja 01.07.2025
01.07.2025 13:23
Obserwuj nas w Google
---- ----

Dlaczego koty najczęściej śpią na lewym boku? Naukowcy odkryli, że to nie przypadek, ale efekt tysięcy lat ewolucji. Ta niewinna pozycja snu może decydować o tym, czy zwierzę przetrwa w starciu z niebezpieczeństwem. 

Dlaczego koty częściej śpią na lewym boku? Naukowcy już to wiedzą
fot. Shutterstock
--1-- ----

Koty chętniej śpią na lewym boku. Jest to związane z ewolucją

Koty przesypiają od 12 do 16 godzin na dobę. Zazwyczaj kładą się w miejscach wyżej położonych, ponieważ są trudniej dostępne dla drapieżników. Nie bez znaczenia jest również pozycja, w której śpią. Okazuje się, że koty zdecydowanie częściej wybierają leżenie na lewym boku. Dlaczego? Jak wynika z międzynarodowego badania, które zostało opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Current Biology", powód tego zachowania ma swoje korzenie w... ewolucji. 

Wszystko wskazuje na to, że ta niepozorna preferencja związana jest z przetrwaniem. Gdy kot śpi na lewej stronie ciała, może lepiej wyczuć niebezpieczeństwo tuż po przebudzeniu. Jak tłumaczą naukowcy, taka pozycja sprawia, że zwierzę, jako pierwsze po otwarciu oczu, zaczyna rejestrować otoczenie w lewym polu widzenia. Informacje te trafiają do prawej półkuli mózgu, która odpowiada za trzy kluczowe rzeczy – orientację przestrzenną, analizę zagrożeń oraz błyskawiczne reakcje ucieczkowe. Efekt? Kot zdecydowanie szybciej dostrzeże drapieżnika albo okazję do polowania. 

Profesor Onur Güntürkün z Uniwersytetu Ruhr w Bochum w Niemczech, współautor badania, wyjaśnia: "Taka asymetria w zachowaniu może być korzystna, ponieważ każda z półkul mózgu specjalizuje się w innych zadaniach". Eksperci podkreślają też, że sen nadal pozostaje dla kotów momentem ich szczególnej wrażliwości. Dlatego ewolucja "wyposażyła" je w instynktowne strategie, które zwiększają ich czujność. A wybór lewego boku może być właśnie jedną z nich. 

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET/PAP(Katarzyna Czechowicz)