Chcesz zwiedzić Wenecję? Tamtejsze władze wprowadziły nowe restrykcje dla turystów
Wenecja to miasto, które cieszy się ogromnym zainteresowaniem turystów. Szacuje się, że każdego roku zwiedzało ją 14 milionów osób. To niestety odbiło się na jakości życia tamtejszych mieszkańców. Władze miasta postanowiły więc ograniczyć liczbę tych wizyt w określonych dniach. Poznaj nowe restrykcje.
Władze Wenecji, jednego z najpopularniejszych włoskich miast, uruchomiły specjalną stronę internetową, na której trzeba zarezerwować wizytę w tym mieście oraz wpłacić opłatę manipulacyjną (o ile nie ma się zarezerwowanego noclegu). Chodzi o wybrane 54 dni w 2025 r., w okresie wiosenno-letnim. W ten sposób władze miasta chcą ograniczyć napływ turystów, którzy nie nocują w tym mieście i przyjeżdżają tylko na kilka godzin.
Rejestracja dotyczy turystów, którzy planują wizytę w Wenecji w godzinach 8.30 do 16.00:
- w kwietniu: 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30,
- w maju: 1, 2, 3, 4, 9, 10, 11, 16, 17, 18, 23, 24, 25, 30, 31,
- w czerwcu: 1, 2, 6, 7, 8, 13, 14, 15, 20, 21, 22, 27, 28, 29,
- w lipcu: 4, 5, 6, 11, 12, 13, 18, 19, 20, 25, 26, 27.
Rejestracji wizyty i opłaty dokonuje się na stronie internetowej: https://cda.ve.it/it/. Opłata manipulacyjna wynosi 5 lub 10 euro, a jej wysokość zależy od tego, czy rejestracji dokonuje się z większym wyprzedzeniem (do 4. dnia przed przyjazdem – 5 euro), czy tuż przed samym przyjazdem (10 euro). Z tych opłat zwolnione są osoby, które będą miały zarezerwowany nocleg w Wenecji (na stronie jest link do tego formularza), ale wymóg rejestracji nadal je obowiązuje.
Władze Wenecji wprowadziły taki system (jako jedyne na świecie), aby ograniczyć liczbę turystów, przybywających tylko na kilka godzin. Regulacja ta i zarządzanie napływem gości z całego świata, ma pomóc w wypracowaniu rozwiązania, które pogodzi potrzeby zwiedzających i stałych mieszkańców. To nie jedyne ograniczenia wprowadzone w tym mieście. W 2024 r. ogłoszono, że wycieczki zorganizowane mogą liczyć maksymalnie 25 osób. Obowiązuje też zakaz używania głośników, czy megafonów. Te restrykcje są konieczne, biorąc pod uwagę, że każdego roku to miasto odwiedzało niemal 14 milionów turystów, a każdego dnia przez wąskie uliczki przeciskało się 100 tysięcy osób.
Źródło: CHILLIZET/ PAP