Słynna katedra ma problemy. Potencjalna niewydolność finansowa to dopiero początek
Katedra św. Dawida z najmniejszego miasta Wielkiej Brytanii stoi przed wyzwaniem. Ryzyko niewypłacalności w ciągu następnych lat to nie wszystko. Ośrodek, którego historia sięga VI w., ma również problematyczne relacje ze społecznością i niedobór wolontariuszy.
- Jaka jest historia Katedry św. Dawida.
- Do czego zachęcani są odwiedzający.
- Jakie wyzwania uwypuklił specjalny raport.
Ta zabytkowa katedra ma bogatą historię. Walijska świątynia mierzy się z problemami
Katedra św. Dawida leży w walijskim St Davids, uznawanym za najmniejsze miasto Wielkiej Brytanii. Według wierzeń i tradycji św. Dawid miał przybyć w tę okolicę w VI w. „Założył on wczesnośredniowieczny kompleks monastyczny, przy którym z czasem wyrosła osada, nazywana jeszcze wówczas Menevią, a później nazwą przejętą od imienia fundatora” – można przeczytać na stronie internetowej medievalheritage.eu. Do kultu patrona miał przyczynić się walijski uczony Rhigyfarch, który w 1090 r. napisał „Łaciński żywot Dawida”. 33 lata później lokalnemu biskupowi Bernardowi udało się uzyskać tzw. przywilej papieski. Papież Kalikst II uznał, że „dwie pielgrzymki do St Davids równają się jednej do Rzymu, a trzy […] do Jerozolimy”. Na miejscu wzniesiono nową budowlę, którą konsekrowano. W 1181 roku rozpoczęto jednak budowę obiektu w obecnym kształcie – stało się tak za sprawą wzrostu liczby wiernych skupionych wokół św. Dawida i wizyty Henryka II. Przez następne lata świątynia przechodziła rozmaite modyfikacje, przebudowy i zniszczenia, m.in. podczas działań wojskowych pod przewodnictwem Olivera Cromwella.
Obecnie katedra św. Dawida jest jednym z najbardziej znanych zabytków położonych w Walii. Mimo renomy obiekt ma jednak problemy. BBC informuje, że według raportu zleconego przez biskupa Dorriena Daviesa rezerwy finansowe są „niebezpieczne niskie” – istnieje ryzyko niewypłacalności w ciągu dwóch lat.
Quiz: Wielka Brytania. Zdobądź 100%, jeśli jesteś mistrzem
Pieniądze i brak wolontariuszy. Przed katedrą spore wyzwania
Raport, na który powołuje się BBC, zaleca też „zdyscyplinowane planowanie i zarządzanie finansami”. To jednak niejedyny problem. Zwrócono uwagę także na niedobór wolontariuszy, który „coraz bardziej obciąża codzienne funkcjonowanie”. Do poprawy pozostają też zdystanowany, chłodny kontakt z lokalną społecznością i małe użycie języka walijskiego w katedrze. „Taka analiza nie jest oznaką porażki, lecz troski i nadziei na przyszłość” – przekazał biskup Davies.
Wstęp do katedry św. Dawida pozostaje darmowy. Na oficjalnej stronie internetowej przybytku można jednak znaleźć informację, że odwiedzających zachęca się do przekazania cegiełki w wysokości 5 funtów. Na miejscu można skorzystać też z katedralnej księgarni i zakupić coś w sklepie z pamiątkami.
Źródło: CHILLIZET/stdavidscathedral.org.uk/medievalheritage.eu/BBC