To najkrótszy dzień w 2025 roku. Będzie trwać mniej niż 8 godzin
Najkrótszy dzień w 2025 roku przypadnie w drugiej połowie grudnia i potrwa zaledwie 7 godzin i 42 minuty. To właśnie wtedy obchodzimy przesilenie zimowe, a co za tym idzie – również początek astronomicznej zimy.
- Najkrótszy dzień w 2025 roku przypadnie dokładnie 21 grudnia.
- Dzień ten będzie trwał jedynie 7 godzin i 42 minuty, co oznacza, że będzie aż o 9 godzin krótszy od najdłuższego.
- Przesilenie zimowe to moment, kiedy Słońce osiąga najniższe położenie na niebie.
Najkrótszy dzień w 2025 roku. Będzie trwać 7 godzin i 42 minuty
Najkrótszy dzień w roku na półkuli północnej może wypadać w dwóch terminach: 21 albo 22 grudnia. Wynika to z faktu, że rok słoneczny nie trwa 365 dni, tylko około 365 dni, 5 godzin i 49 minut. W br. najkrótszy dzień przypadnie w tej pierwszej dacie, czyli 21 grudnia. Wówczas dzień – w zależności od regionu Polski – będzie trwać około 7 godzin i 42 minuty i będzie krótszy od najdłuższego aż o 9 godzin i 5 minut. Słońce wzejdzie o godzinie 7.43, zaś zachód przewidziany jest na godzinę 15.25. Od tego momentu dni stopniowo będą stawać się coraz dłuższe, a noce krótsze – aż do przesilenia letniego.
Zawsze w najkrótszy dzień w roku przypada przesilenie zimowe. Jest to moment, w którym Słońce góruje w zenicie w możliwie najdalej na południe wysuniętej szerokości geograficznej półkuli południowej – zwrotniku Koziorożca. Jest to jednocześnie początek astronomicznej zimy (kalendarzowa zaczyna się 22 grudnia).
Warto w tym miejscu przypomnieć, że najdłuższym dniem w 2025 roku był 21 czerwca. Nastąpiło wtedy przesilenie letnie, a co za tym idzie – początek astronomicznego lata. W zależności od regionu Polski dzień ten trwał około 16 godzin i 47 minut.
Świętowanie przesilenia zimowego
Przesilenie zimowe od wieków miało ogromne znaczenie dla ludzi, co potwierdzają choćby znaleziska z czasów neolitu. Dla dawnych społeczności był to moment przejścia – symboliczna śmierć i ponowne narodziny, zwiastujące powrót Słońca oraz nadejście coraz dłuższych dni. Szczególnie ważne było to dla rolników, którzy w tym czasie planowali nowe zasiewy i mądrze gospodarowali zapasami żywności.
W Polsce okres zimowego przesilenia także zyskał wyjątkową oprawę, mocno osadzoną w dawnych wierzeniach. Słowianie obchodzili wtedy Szczodre Gody – święto odrodzonego Słońca i triumfu światła nad ciemnością. Towarzyszyły mu huczne uczty, wspólne śpiewy oraz ogniska rozpalane, by odpędzić mrok i przywołać siłę nowego początku.
Źródło: CHILLIZET/kalendarzswiat.pl