Polacy często używają tego porównania, ale nie wiedzą, skąd ono pochodzi
Gdy widzimy pijaną osobę, często pada z naszych ust komentarz: "upił się jak świnia". Skąd wzięło się to powiedzenie? Czy ma ono coś wspólnego z tymi zwierzętami? Wyjaśnia to autorka profilu "Polishglots".
"Upił się jak świnia" – skąd się wzięło to powiedzenie?
Świnkowie (a właściwie von Schweinichen) to śląski ród szlachecki, który do XVIII w. mieszkał w zamku Świny koło Bolkowa. Najwcześniejsze wzmianki o nich można znaleźć w dokumentach pochodzących z XIII w., choć jak głosi rodowa legenda rodzina osiadła w tym miejscu znacznie wcześniej, bo już w VIII w. Z tego rodu pochodzi m.in. Jakub Świnka – arcybiskup gnieźnieński.
Rodzina ta słynęła z organizowania hucznych imprez (turniejów, uczt etc.) suto zakrapianych alkoholem. Jerzy von Świnka, jeden z członków tej rodziny, kiedyś ponoć założył się z polskim szlachcicem o to, kto wypije więcej wina i nie padnie pod stołem. Oczywiście von Świnka wygrał, ale był bardzo, bardzo pijany. Wszyscy, którzy mieli do czynienia z tym rodem, wiedząc, że potrafią oni wypić ogromne ilości alkoholu, zaczęli mawiać: "pijany jak Świnka", co z czasem przemieniło się w powiedzenie: "pijany jak świnia".
Skąd von Świnkowie wzięli się w Bolkowie?
Z dokumentów historycznych wynika, że rodzina von Świnków osiadła w zamku Świny za zgodą księcia Bolka Srogiego. W dokumencie z 1288 r. jako jego właściciel tego miejsca figuruje Johannnes de Swyn, a w 1313 r. Petricus i Gunzel Świnkowie.
Świnka zdobiła herb rodu (na czerwonym polu jest srebrny dzik). Według legendy dzieje rodziny Świnków wywodzą się od Biwoja, giermka legendarnej czeskiej księżnej Libuszy, który w 712 r. podarował jej własnoręcznie upolowanego odyńca, za co miał otrzymać nadania wokół Świn, herb Świnka oraz rękę księżniczki Kazi.
Źródło: CHILLIZET/ Wikipedia/ Instagram – profil "Polishglots"