Ten kultowy film ma już 50 lat. Jest zaliczany do grupy najlepszych produkcji wszech czasów
Trudno uwierzyć, że „Taksówkarz” w reż. Martin Scorsese w 2026 roku obchodził 50 urodziny. Film miał swoją światową premierę dokładnie 8 lutego 1976 roku. Tę produkcję często nazywa się kultową. Niektórzy uważają, że jej przesłanie dziś jest nawet bardziej aktualne niż w latach 70.
- Jakie przesłanie niesie film 'Taksówkarz'?
- Dlaczego Nowy Jork jest istotny w 'Taksówkarzu'?
- Jak 'Taksówkarz' wpłynął na współczesne kino?
- Co wyróżnia grę Roberta De Niro w 'Taksówkarzu'?
To jeden z najważniejszych filmów Martina Scorsese. Po 50 latach nadal zachwyca
Nie jest łatwo stworzyć film, który mimo upływającego czasu będzie fascynował widzów. Martinowi Scorsesemu udało się to wielokrotnie. Jedną z produkcji w jego reżyserii, która przeszła do historii, jest „Taksówkarz”. Niektórzy uważają, że przesłanie tego filmu dziś jest nawet bardziej aktualne niż wtedy, gdy powstał.
„Taksówkarz” w 2026 roku skończył 50 lat. Film opowiada o Travisie Bickle (w tej roli Robert De Niro), byłym żołnierzu, który w nocy pracuje jako tytułowy taksówkarz. Bezsenność, izolacja i samotność sprawiają, że główny bohater stopniowo pogrąża się w obsesjach i traci kontakt z rzeczywistością. Zaczyna postrzegać siebie jako kogoś wyjątkowego – osobę, która musi „naprawić” świat. Travis staje się coraz bardziej radykalny w swoich poglądach. Zatapia się w paranoicznych wizjach i przekonaniu, że powinien wymierzać sprawiedliwość.
Ogromne znacznie ma przestrzeń, która otacza bohatera. Nowy Jork nie jest tylko tłem wydarzeń. Mroczny i chaotyczny klimat metropolii odzwierciedla stan psychiczny Travisa. Podobnie muzyka – ścieżka dźwiękowa autorstwa Bernarda Herrmanna powoduje, że napięcie stopniowo narasta, a widz spodziewa się tragedii.
„Taksówkarz” nadal jest bardzo aktualny. Mówi o męskiej samotności
„Taksówkarz” na Festiwalu Filmowym w Cannes w 1976 roku otrzymał Złotą Palmę. Film dostał też 4 nominacje do Oscara – został więc zauważony i doceniony przez branżę. Krytycy szczególnie chwalili aktorstwo Roberta De Niro.
Ogólny odbiór filmu był jednak mieszany. Produkcja tuż po premierze została uznana za kontrowersyjną. Część widzów zachwycała się odwagą „Taksówkarza”. Inni natomiast uważali film za zbyt mroczny i niepokojący.
Quiz: Którym z 3 kultowych filmów jesteś? Sprawdź, jakie dzieło do ciebie pasuje
W latach 70. szczególnie dyskutowano o tym, jak ukazana została psychika głównego bohatera. De Niro stworzył postać mężczyzny, który nie radzi sobie z gniewem, frustracją, samotnością, odrzuceniem. Współczesne kino znacznie częściej porusza temat izolacji społecznej, męskiej alienacji i nawiązuje do kryzysu relacji. Dlatego historia Travisa Bickle’a odczytywana jest obecnie przez widzów i krytyków poniekąd na nowo. Pół wieku po premierze film nadal prowokuje do rozmowy – to zdecydowanie dowód jego ponadczasowości i siły.
Źródło: ChilliZET/IMDb/FilmWeb/Wikipedia