Te polskie filmy zachwyciły Brytyjczyków. Czy widzieliście je wszystkie?

2 min. czytania
Aktualizacja 12.12.2025
12.12.2025 14:01
Obserwuj nas w Google
---- ----

Brytyjczycy ponownie docenili polskie kino, wskazując kilka tytułów jako jedne z najważniejszych i najbardziej poruszających. Wyróżnienia te pokazują, że rodzime produkcje potrafią zachwycić także zagranicznych widzów. Sprawdź, które filmy zrobiły na nich największe wrażenie.

Mirosława Baka w filmie
fot. Screen/ Kadr z filmu "Krótki film o zabijaniu"
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego 'Dekalog' uznano za arcydzieło filmowe?
  • Jak 'Dekalog' łączy moralne dylematy z realiami PRL?
  • Które nagrody międzynarodowe zdobył 'Dekalog'?
  • Co wyróżnia 'Dekalog' według zachodnich krytyków?

"Dekalog" Krzysztofa Kieślowskiego — dziesięcioodcinkowy cykl zrealizowany dla Telewizji Polskiej w 1988 roku — znajduje się w światowej czołówce filmów cenionych przez widzów i krytyków. Brytyjczycy uznali go nawet za drugą najważniejszą polską produkcję wszech czasów, potwierdzając status dzieła, które dawno wyszło poza granice naszego kina. 

Dlaczego "Dekalog" wciąż zachwyca świat?

Choć powstawał na potrzeby telewizji, "Dekalog" od lat uznawany jest za jedno największych filmowych arcydzieł. W 1991 roku cykl otrzymał od BAFTA prestiżową nagrodę dla Najlepszego Programu Międzynarodowego — wyróżnienie, które pomogło mu na dobre zadomowić się w zachodnim kanonie. To właśnie tam, w Wielkiej Brytanii, krytycy i twórcy najgłośniej podkreślali jego wyjątkowość.

Niedawno nawet "Dekalog" Krzysztofa Kieślowskiego został uznany przez dziennikarzy brytyjskiego portalu Empire za jedną z najlepszych produkcji światowego kina.

Redakcja poleca

"Dekalog" zachwycił bawet Kubricka

Jednym z największych fanów "Dekalogu" był Stanley Kubrick. W przedmowie do anglojęzycznego wydania scenariusza reżyser pisał, że to jedno z niewielu filmowych arcydzieł, jakie przychodzą mu na myśl. Podziwiał Kieślowskiego za umiejętność "dramatyzowania idei", zamiast tłumaczenia ich widzowi wprost.

Równie entuzjastyczna była brytyjska prasa. Krytyk "The Independent" Quentin Curtis celnie podsumował twórcę: "Gdyby Sokrates i Ingres byli jedną osobą, żyjącą współcześnie i robiącą filmy, byliby Krzysztofem Kieślowskim".

Dziesięć przykazań w realiach PRL. To działa do dziś

"Dekalog" to dziesięć filmowych opowieści, które luźno nawiązują do biblijnych przykazań. Kieślowski i scenarzysta Krzysztof Piesiewicz umieszczają moralne dylematy bohaterów w surowej, betonowej Warszawie końca lat 80. — świecie pozbawionym politycznych deklaracji, za to pełnych emocji i wyborów bez prostych odpowiedzi.

Atmosferę cyklu wzmacnia tajemnicza postać grana przez Artura Barcisia, pojawiająca się w kluczowych momentach poszczególnych historii. Widzowie interpretują go jako anioła, przeznaczenie albo nieme lustro sumienia.

Redakcja poleca

Lista sukcesów "Dekalogu" jest długa

Oprócz brytyjskiej BAFTY "Dekalog" zdobył m.in.:

  • Nagrodę Jury i FIPRESCI w Cannes (za "Krótki film o zabijaniu"),
  • Nagrodę FIPRESCI w Wenecji,
  • wyróżnienia w Montrealu i San Sebastián,
  • miejsce na watykańskiej liście 15 filmów o szczególnych walorach moralnych.

Amerykański "The New York Times" określił go wręcz mianem "arcydzieła współczesnego kina".

Dlaczego warto obejrzeć "Dekalog"?

Rosnące zainteresowanie klasykami europejskiego kina i kolejne zestawienia przygotowywane co roku przez światowe redakcje przypominają światu, jak wielkie znaczenie miało to polskie dzieło. "Dekalog" nie tylko przetrwał próbę czasu — dziś wraca jako przykład produkcji, która przekroczyła ramy kultury i religii, by mówić o jednym: o odpowiedzialności człowieka za swoje czyny. Jeśli jeszcze nie widziałeś tych filmów, to koniecznie je obejrzyj przy najbliższej okazji.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET