Tę piosenkę znają na całym świecie. Trafiła do Księgi rekordów Guinnessa
Tę melodię i słowa z pewnością słyszał każdy z nas. Według Księgi rekordów Guinnessa najpopularniejszą anglojęzyczną piosenką na świecie jest "Happy Birthday To You", tradycyjnie śpiewane z okazji urodzin. Szczególną popularność utwór ten zyskał za sprawą Marilyn Monroe, która zaśpiewała go dla prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego w 1962 roku. Kto jest twórcą słów i do kogo należą prawa autorskie?
Muzyka jest istotnym elementem życia bardzo wielu z nas. Słuchamy jej podczas podróży, w pracy czy w momentach, w których chcemy po prostu się zrelaksować i posłuchać ulubionych kawałków. Bardzo szybko rozpoznajemy, które melodie nam się podobają, a które nie. Okazuje się, że istnieje utwór, który po kilku nutkach rozpozna chyba każdy. Podstawowy tekst tej piosenki został przetłumaczony na co najmniej 18 języków i jest śpiewany na wszystkich kontynentach. Kto z nas nie słyszał o "Happy Birthday To You"?
Najpopularniejsza piosenka anglojęzyczna na świecie
Według Księgi rekordów Guinnessa najbardziej rozpoznawalną piosenką anglojęzyczną jest "Happy Birthday To You". Opublikowany pod koniec XIX wieku utwór przekracza bariery językowe i jest śpiewany na wszystkich kontynentach.
Jak podają źródła, piosenka została napisana najprawdopodobniej przez siostry Patty i Mildred Hill. Opublikowano ją po raz pierwszy w 1893 roku, jednak wówczas tekst był zupełnie inny, bo zaczynał się od słów "Good Morning To All". Wersja z szesnastoma słowami znana i śpiewana do dzisiaj na całym świecie pojawiła się w 1924 roku. 11 lat później, w 1935 roku, powstała aranżacja na fortepian.
"Happy Birthday To You" lub po prostu "Happy Birthday" stało się znane szerszej grupie dzięki Marilyn Monroe, która zaśpiewała piosenkę urodzinową dla prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego w 1962 roku. Nagranie cieszyło się wówczas ogromną popularnością. Dzisiaj te słowa i melodie w Polsce zna chyba każdy z nas.
"Happy Birthday" własnością publiczną
Ciekawa jest kwestia samym praw autorskich do najsłynniejszej piosenki świata. Siostry Hill miały przenieść prawa do tego utworu na firmę Clayton Summy. Piosenka "Happy Birthday" została zarejestrowana jako dzieło chronione w roku 1935, a w wyniku przejęcia firmy ostatecznym właścicielem praw stała się firma Warner/Chappell Music. Utwór stanowił cenne źródło przychodów dla Warnera - szacuje się je na 2 miliony dolarów rocznie.
Piosenka ta znalazła się w orzeczeniu amerykańskiego Sądu Najwyższego jako jedna z najważniejszych spraw dotyczących praw autorskich w historii. Sprawę zgłosiła Jennifer Nelson, właścicielka firmy przygotowującej dokumentację filmową na temat "Happy Birthday". Jej spółka musiała zapłacić 1500 dolarów za prawo do wykorzystania tej kompozycji. Nelson twierdziła jednak, że prawa autorskie do tego utworu dawno wygasły, o ile w ogóle kiedykolwiek istniały. Firma wybrała przy tym formę pozwu zbiorowego, domagając się, by Warner/Chappell Music zwrócił opłaty licencyjne pobrane za prawo do wykorzystania tej piosenki w ciągu ostatnich czterech lat.
Po wielu latach procesów sądowych w 2015 roku najsłynniejsza piosenka urodzinowa - "Happy Birthday" - znalazła się w domenie publicznej. Utwór jest oficjalnie własnością publiczną, co oznacza, że nie mają tu zastosowania żadne wyłączne prawa własności intelektualnej. W wyniku decyzji sądu Warner Chappell musiał zwrócić 14 milionów dolarów niesłusznie pobieranych przez kilka lat opłat licencyjnych.
Źródło: CHILLIZET