"Klocek", który podzielił warszawiaków. Gmach MSN z kolejną nagrodą architektoniczną

2 min. czytania
Aktualizacja 16.12.2025
16.12.2025 10:19
Obserwuj nas w Google
---- ----

Gmach Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie podzielił mieszkańców miasta. Przeciwnicy zarzucali mu zaburzanie estetyki przestrzeni miejskiej; nazywano go "klockiem", "barakiem" a nawet "pudłem". Tymczasem nowy gmach MSN zdobył kolejną nagrodę architektoniczną. Z czego wynikają kontrowersje związane z muzeum i jaka była koncepcja jego budynku? 

Monumentalne schody w gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
fot. Wojciech Olkusnik/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak nowa siedziba MSN wpłynęła na estetykę Warszawy
  • Co wyróżnia projekt Thomasa Phifera na tle Warszawy
  • Dlaczego budynek MSN budzi kontrowersje wśród mieszkańców

Nowa siedziba Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie otworzyła się dla zwiedzających w październiku zeszłego roku. Zanim jednak instytucja oficjalnie przeniosła się na Marszałkowską, musiała zmierzyć się z oskarżeniami o... zaburzanie estetyki przestrzeni miejskiej. Wszystko przez projekt budynku, który zdecydowanie wyróżnia się na tle ścisłego centrum miasta. Gmach MSN to minimalistyczna, horyzontalna koncepcja Thomasa Phifera - nowojorskiego mistrza modernizmu, a zarazem eksperta w zakresie projektów muzealnych - która koresponduje z górującą nad otoczeniem perłą socrealizmu, Pałacem Kultury i Nauki.

MSN w Warszawie. Gmach sztuki i kontrowersji 

Gmach warszawskiego MSN-u składa się z dwóch form na planie prostokąta. To łącznie 19 788 metrów kwadratowych powierzchni całkowitej na czterech kondygnacjach nadziemnych i dwóch kondygnacjach podziemnych. We wnętrzach zaprojektowano ponad 4500 m2 przestrzeni ekspozycyjnych. Sale wystawiennicze mają różne proporcje. W każdej galerii znajdziemy też miejsca przeznaczone do kontemplacji - drewniane pomieszczenie z ławką, stolikiem do czytania oraz oknem. 

Budynek MSN to konstrukcja dokładnie przemyślana. To otwarta platforma będąca jednocześnie areną konfrontacji z kulturą współczesną. Serce gmachu stanowi monumentalna klatka schodowa, a przestrzeń zalana jest naturalnym światłem dzięki wielkoformatowym oknom i świetlikom. Fasada budynku, tak jak i jego wnętrze, zdominowana jest przez biel. Koncepcja ta jest oszczędna, ale taki był też jej zamysł. MSN to przestrzeń oddana mieszkańcom Warszawy. Przestrzeń otwarta na nowe doświadczenia, dialogi i sztukę.

Budynek, który podzielił warszawiaków zdobył Laur Architektów i Architektek

W mojej opinii muzeum "broni" się wnętrzem i sensem, ale wiem, że gusta są indywidualne. Przeciwnicy formy nowego gmachu mówili o niej różnorako: "klocek", "barak", "pudło". Jej niestandardowość poddawana była w wątpliwość, a sam gmach oskarżano o zaburzanie estetyki przestrzeni. MSN podzieliło warszawiaków, ale nie architektów. "Najbardziej kontrowersyjna realizacja w Polsce" została tegorocznym zdobywcą Lauru Architektów i Architektek w ramach 10. edycji konkursu "Życie w Architekturze". Zwycięski budynek wyłoniony został na drodze głosowania.

"Życie w Architekturze" to najstarszy, organizowany nieprzerwanie od przełomu 1989 roku konkurs na najbardziej wartościowe realizacje w Polsce. Te mają reprezentować najlepszy lub najciekawszy kierunek myślenia o relacjach życia i architektury. 

Warto wspomnieć, że to kolejna w tym roku nagroda dla budynku MSN. W styczniu gmach Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zwyciężył w kategorii „Obiekt publiczny” podczas Property Design Awards w Katowicach.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET / Architektura-Murator