Polka była najlepszą aktorką filmową Meksyku. Nad Wisłą mało kto o niej słyszał

3 min. czytania
Aktualizacja 28.11.2025
28.11.2025 11:44
Obserwuj nas w Google
---- ----

Irasema Dilián była polską aktorką, która odniosła piorunujący sukces w kinie meksykańskim. W 1951 roku okrzyknięto ją mianem najlepszej aktorki filmowej Meksyku za rolę Marceli w filmie "Paraiso robado". Jej kariera była intensywna, lecz krótka. Artystka po kilku latach porzuciła aktorstwo na rzecz rodziny i wróciła do Europy. W Polsce jednak niewielu zna jej nazwisko. 

Irasema Dilián była polską aktorką, która odniosła piorunujący sukces w kinie meksykańskim
fot. Irasema Dilián w "Violette nei capelli" (1941) / Wikipedia, domena publiczna
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Kim była polska gwiazda filmowa obecna w meksykańskim kinie.
  • Jak Irasema Dilián zdobyła sławę jako aktorka w Meksyku.
  • Dlaczego Ewa Warchałowska przerwała swoją karierę aktorską.
  • Co sprawiło, że Irasema Dilián została uznana za najlepszą aktorkę Meksyku.

Sukcesy Polaków poza granicami niezwykle cieszą naszych rodaków. Szczycimy się dokonaniami w nauce, sporcie czy podróżnictwie. Niezwykłe osiągnięcia mamy również w filmie - Pola Negri na przykład była pierwszą europejską divą starego Hollywood, Izabella Scorupco grała dziewczynę Bonda, a Marcin Dorociński wystąpił w koreańskim filmie "Ransomed". Niewiele osób wie jednak, że polska gwiazda filmowa obecna była również w kinie meksykańskim. O Ewie Irasemie Warchałowskiej nad Wisłą słyszało niewielu, ona jednak zrobiła oszałamiającą karierę na drugim końcu świata.

W Polsce nieznana. W Meksyku uwielbiana 

Irasema Dilián, bo taki przyjęła pseudonim artystyczny, pochodziła z rodziny polskich dyplomatów. Jej ojciec był członkiem pierwszego poselstwa RP w Brazylii. Ona sama urodziła się w 1924 roku w Rio de Janeiro, lecz gdy miała dwa lata, przeniosła się z rodzicami do Europy. Do piętnastego roku życia dorastała w Polsce. Po wybuchu II wojny światowej przeniosła się z matką do Rzymu, gdzie zdała maturę w polskiej szkole.

Jak na córkę dyplomaty przystało, Dilián mogła pochwalić się wzorowym wychowaniem i edukacją. Poruszała się z gracją, dobrze tańczyła i znała języki obce. Jako aktorka zadebiutowała jeszcze w latach szkolnych. Debiutowała w 1940 roku w filmie "Maddalena… zero in condotta" Vittorio De Sica. Do matury zagrała w 9 włoskich filmach i w związku z tym, że jej nazwisko było dla Włochów trudne do wymówienia, przyjęła pseudonim Eva Dilián, który bardzo szybko zmieniła na Irasema Dilián.

W połowie lat 40. wystąpiła w kilku hiszpańskich filmach. Później jednak przeniosła się do Meksyku, gdzie jej kariera zaczęła nabierać tempa. W 1950 roku zagrała w meksykańskim filmie "Muchachas de Uniforme". Rola Manueli okazała się dla niej wielkim sukcesem, dzięki czemu Irasema Dilian zdobyła sympatię tamtejszej publiczności. Rok później przeniosła się tam na stałe, a jej zawodowy kalendarz pękał w szwach. W 1951 roku za rolę Marceli w filmie "Paraiso robado" została okrzyknięta najlepszą aktorką filmową Meksyku.

W ciągu roku stała się najlepszą aktorką filmową Meksyku 

Jej kariera prężnie się rozwijała, ale sama zdecydowała ją przerwać. W 1957 roku Dilián urodziła córkę i porzuciła film na rzecz macierzyństwa. Po raz ostatni pojawiła się na ekranie w 1958 roku - zagrała wówczas w dwóch filmach "Fruto prohibido" reż. Alfredo B. Crevenna oraz "La muralla" reż. Luis Lucia Mingarro.

Po zakończeniu kariery wyprowadziła się z Meksyku i wróciła do Włoch. Z rodziną mieszkała w Rzymie, z którego przeniosła się do miasteczka Ceprano. Zmarła 6 kwietnia 1996 roku na atak serca.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET / Filmoteka Narodowa