Hugh Grant nie znosił tej sceny. A to hit tej świątecznej komedii

2 min. czytania
Aktualizacja 10.12.2025
10.12.2025 07:08
Zareaguj Reakcja
---- ----

Choć scena tańca premiera z "To właśnie miłość" (Love Actually) uchodzi za jedną z najbardziej rozpoznawalnych w historii komedii romantycznych, Hugh Grant był nią przerażony. Nazywał ją głupią, nielogiczną i zawstydzającą, a nawet szukał pretekstu, by zniknęła ze scenariusza.

Scena z filmu "To właśnie milość"
fot. Screen
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak Hugh Grant ocenia scenę tańca swojego bohatera w filmie?
  • Dlaczego Grant nie chciał kręcić sceny tanecznej w 'To właśnie miłość'?
  • Jak kręcono scenę tańcka z filmu "To właśnie miłość"?
  • Jak reżyser filmu zareagował na narzekanie Hugh Granta?

Scena tańca Davida, premiera Wielkiej Brytanii, w kultowej komedii romantycznej "To właśnie miłość" (Love Actually), to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i uwielbianych momentów filmu. Jest to sekwencja, w której bohater grany przez Hugh Granta, swobodnie i z radością, tańczy po schodach i korytarzach Downing Street. Chociaż scena ta, co roku urzeka widzów, sam Grant żywił do niej szczerą awersję, określając jej kręcenie jako "absolutne piekło".

Wymówki Hugh Granta

Hugh Grant miał fundamentalne zastrzeżenia do tej sceny, argumentując, że premier Wielkiej Brytanii nie powinien zachowywać się w tak "wyluzowany sposób". Uważał całą sekwencję za "kompletnie głupią" i stale szukał wymówek, aby ją usunąć ze scenariusza. Aktor, który wcielał się w postać, unikał prób tanecznych aż do ostatniego dnia zdjęć, twierdząc, że jest "najmniej utalentowaną muzycznie osobą na świecie" i skarżąc się na bolącą kostkę lub konieczność nauki kwestii.

Jego opór był tak silny, że próbował nawet podważać logikę scenariusza u reżysera i scenarzysty Richarda Curtisa. Grant wskazał na techniczną niekonsekwencję: muzyka z radia w sypialni premiera była wciąż głośna na schodach i w sali przyjęć, a on pytał, kto i dlaczego uciął ją w idealnym momencie. Curtis zbagatelizował te wątpliwości, mówiąc Grantowi, że to "fantazja, komedia romantyczna" i polecając mu, aby po prostu wykonał zadanie.

Oglądaj

Doświadczenie z londyńskich dyskotek?

Początkowo Grant miał tańczyć do utworu Jackson 5, ale ostatecznie użyto utworu "Jump (For My Love)" zespołu The Pointer Sisters. Mimo że Grant, stale zrzędził i określał kręcenie sceny o 7:00 rano na trzeźwo jako "absolutne piekło", okazało się, że zaprezentował się na tyle dobrze, iż montażyści prawie nie musieli nanosić poprawek na gotowy materiał. Żartowano nawet, że to dzięki doświadczeniu Granta z "londyńskich dyskotek" (aktor prowadził w młodości dość rozrywkowy tryb życia").

Choć scena tańca na ekranie trwa zaledwie 45 sekund, jej produkcja obejmowała filmowanie wielu ujęć w różnych lokalizacjach. Ostatecznie, pomimo początkowych obaw aktora, scena ta stała się jednym z absolutnych hitów filmu i zyskała status kultowej.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET