Sprawdziła skład popularnego płynu do płukania. "Konserwanty, rozpuszczalniki"
Płyny do płukania w założeniu mają sprawić, że ubrania będą miękkie i pachnące. Niestety jest też druga strona medalu. Podobne detergenty mogą bowiem powodować alergie i podrażnienia. Czy w związku z tym powinniśmy ich używać?
- Jak płyny do płukania wpływają na kondycję i kolor ubrań.
- Dlaczego zaleca się unikać płynów do płukania dla odzieży dziecięcej.
- Co zawierają popularne płyny do płukania według Sylwii Panek.
- Dlaczego płyny do płukania mogą wywoływać podrażnienia i alergie.
Używasz płynu do płukania? O tym powinieneś wiedzieć
W sklepach z chemią gospodarczą nie brakuje najróżniejszych płynów do płukania. Możemy wybierać spośród dziesiątek produktów mniej i bardziej znanych marek. Niektóre płyny dedykowane są tkaninom białym, inne powinno się wykorzystywać, piorąc ubrania ciemne lub czarne. Możliwości jest wiele – czy jednak rzeczywiście powinniśmy z nich korzystać?
Sylwia Panek, a więc influencerka, która na ekologicznym prowadzeniu domu zna się jak nikt inny, w jednym z postów, które opublikowała na Instagramie, odradziła stosowanie chemicznych specyfików zmiękczających. Zaznaczyła, że płyny do płukania nie wypłukują się z tkanin, tylko zostają w jej włóknach – jednocześnie negatywnie wpływając na kolor ubrań oraz ich kondycję. Poza tym zanieczyszczają pralkę.
– Możesz zostawić komorę na płyn do płukania pustą i nic się nie stanie. Ubrania może nie będą takie miękkie i pachnące, ale zaoszczędzisz pieniądze, zadbasz o środowisko i być może o swoje zdrowie – podkreśliła ekspertka.
Sprawdziła skład popularnego płynu do płukania. "Konserwanty, rozpuszczalniki"
Sylwia Panek zaapelowała do internautów oraz internautek, by sprawdzali składy popularnych produktów chemicznych, zanim zdecydują się ich używać. Ekspertka zaznaczyła, że potrafią być one wyjątkowo długie – to nie świadczy o nich dobrze.
– Producenci środków czystości nie mają obowiązku podawać nam pełnego składu swoich produktów. Jeśli chcemy poznać ten pełny, musimy się trochę naszukać. Kiedyś sprawdzałam skład popularnego płynu do płukania i składników było aż 26, w tym 7 substancji zapachowych, substancje zmiękczające oraz KONSERWANTY, ROZPUSZCZALNIKI, EMULGATORY, BARWNIKI, SUBSTANCJE WYPEŁNIAJĄCE. Czy serio chcecie, aby te wszystkie zbędne dodatki zostawały w waszej odzieży i miały stały kontakt z waszą skórą? – zapytała specjalistka.
Influencerka przypomniała również zalecenia Instytutu Matki i Dziecka, zgodnie z którymi nie powinno się stosować płynów do płukania ubranek dziecięcych co najmniej do 3. roku życia. Lepiej nie dodawać też tego typu specyfików, piorąc ręczniki i ścierki – tracą one wtedy chłonność. Ponadto Sylwia Panek zauważyła, że płyny mogą wywoływać liczne podrażnienia.
– Pamiętajcie, że alergia to nie tylko wysypka na skórze. Być może wysuszają się wam śluzówki od intensywnego zapachu, drapie was w gardle, łzawią oczy, a może macie częste bóle głowy? – zaznaczyła Sylwia Panek. – Składniki płynów nie tylko mają kontakt z naszą skórą, ale również je wdychamy. Warto zastanowić się, czy nasze problemy zdrowotne nie są spowodowane produktami tego typu – dodała.
Źródło: CHILLIZET