Obniżają cholesterol i działają przeciwzapalnie. Zamiast jeść, wyrzucamy do kosza

3 min. czytania
Aktualizacja 15.10.2025
15.10.2025 11:41
Obserwuj nas w Google
---- ----

Nasiona dyni to niepozorne skarby natury. Mało kto wie, że pestki te kryją w sobie bardzo duży potencjał zdrowotny. Naukowcy podkreślają, że mogą obniżać poziom cholesterolu, chronić układ krążenia, działać przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie oraz wspierać zdrowie prostaty.

Pestki dyni to bomba odżywcza. Zamiast je jeść, wyrzucamy do kosza
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie odmiany dyni mają najwyższą wartość odżywczą
  • Dlaczego olej z pestek dyni jest korzystny dla zdrowia
  • Co zawiera olej z pestek dyni, co czyni go stabilizatorem innych olejów
  • Które substancje w pestkach dyni wspierają zdrowie prostaty

Najzdrowsze odmiany dyni 

Dynia to symbol jesieni, który króluje w naszej kuchni pod postacią kremowych zup, pysznych ciast i aromatycznych placków. Jednak to, co najcenniejsze, często trafia… do kosza. Nasiona dyni, czyli popularne pestki, stanowią prawdziwą bombę odżywczą, która skutecznie wspiera nasze zdrowie. 

Zespół naukowców z Katedry i Zakładu Dietetyki i Bromatologii oraz Katedry Biologii i Biotechnologii Farmaceutycznej, Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu wspólnie z badaczami z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu postanowił przyjrzeć się im bliżej. Efekty ich pracy, opublikowane w 2025 roku w czasopiśmie Foods, wskazują, że wartości prozdrowotne dyni są bardzo różnorodne – wszystko zależy od odmiany tej rośliny.

Naukowcy przeanalizowali jedenaście odmian dyni uprawianych w Polsce, reprezentujących trzy gatunki: dynię olbrzymią (Cucurbita maxima), dynię zwyczajną (Cucurbita pepo) oraz dynię piżmową (Cucurbita moschata). Oleje pozyskane z ich nasion zostały przebadane pod kątem składu chemicznego oraz odporności na utlenianie. 

Wyniki są jednoznaczne – analizowane odmiany znacznie różniły się między sobą zawartościami prozdrowotnych związków. Dynia Pink Jumbo Banana (z gatunku dynia olbrzymia) wyróżniła się najwyższą odpornością na utlenienia, a także wysoką zawartością gamma-tokoferolu (jedna z głównych form witaminy E), karotenoidów (ß-karoten, luteina) i skwalenu. Równie wysokie noty uzyskała Show Winner, bogata w alfa- i gamma-tokoferol i skwalen. Jack Sprat i Golden Hubbard zyskały uznanie za wysoką stabilność oksydacyjną, natomiast Moonshine, mimo niskiej zawartości tokoferoli, steroli i skwalenu, zawierała luteinę i zeaksantynę, a co za tym idzie – charakteryzowała się wydłużoną fazą propagacji utleniania. 

Pestki dyni to bomba odżywcza. Obniżają cholesterol i działają przeciwzapalnie

"Nasiona dyni, niezależnie od odmiany, pozostają cennym źródłem składników wspierających zdrowie. Mogą obniżać poziom cholesterolu, chronić układ krążenia, działać przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, a także wspierać zdrowie prostaty" – powiedziała dr Magdalena Grajzer z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Szczególną uwagę naukowcy zwracają na olej z pestek dyni, który dzięki wysokiej zawartości tokoferoli i skwalenu może służyć jako naturalny stabilizator dla innych olejów roślinnych. Na przykład dodatek oleju dyniowego do bogatego w omega-3 oleju lnianego może wydłużyć jego trwałość i ochronić przed szybkim jełczeniem. 

Warto wiedzieć, że niemal połowa masy nasion dyni to tłuszcze – i to te najlepsze. Dominują w nich wielonienasycone kwasy tłuszczowe, w tym linolowy i oleinowy, które wspomagają pracę serca i układ krwionośny. Pestki zawierają również unikalne sterole typu delta7, rzadko spotykane w innych olejach roślinnych, mające korzystny wpływ między innymi na zdrowie prostaty. Nie można też pominąć tokoferoli oraz karotenoidów – związków, które chronią komórki przed działaniem wolnych rodników. W nasionach dyni znajdziemy również skwalen – związek o potencjale przeciwnowotworowym i antyoksydacyjnym. Jest to wielonienasycony węglowodór, który jest jednym z głównych prekursorów w biosyntezie cholesterolu, hormonów steroidowych i witaminy D w ludzkim organizmie.

"Z tego powodu niektóre odmiany dyni mogą być traktowane nie tylko jako źródło oleju spożywczego, ale wręcz jako surowiec nutraceutyczny, czyli żywność o dodatkowych właściwościach prozdrowotnych" – napisali naukowcy.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET/PAP