To najczęściej przemycane zwierzę na świecie. Wygląda jak gad, ale to ssak
Pangolin, inaczej łuskowiec, to bez dwóch zdań jedno z najbardziej fascynujących zwierząt. Jest to jedyny ssak na świecie pokryty łuskami. Niestety wszystkie gatunki pangolinów są obecnie zagrożone wyginięciem.
- Pangolin to jedyny ssak, którego ciało chronią twarde łuski.
- Łuskowce żywią się mrówkami i termitami, zjadając ich ogromne ilości.
- Co pięć minut jeden pangolin zostaje wyłapywany ze środowiska naturalnego.
Pangolin to jedyny ssak na świecie pokryty łuskami
Pangoliny, nazywane również łuskowcami, występują w Azji Południowo-Wschodniej oraz Afryce. Zamieszkują głównie lasy tropikalne i bambusowe, sawanny i obszary górskie. Istnieje osiem ich gatunków: pangolin chiński, jawajski, filipiński, indyjski, olbrzymi, czarnobrzuchy, białobrzuchy oraz długoogonowy. To zdecydowanie jedne z najciekawszych zwierząt na świecie. Choć wyglądają jak gady, są ssakami. Jako jedyne okazy z tej gromady mają ciało pokryte twardymi łuskami, tworzącymi rodzaj pancerza. Rodzą się już z nimi, choć początkowo są one bardzo miękkie. Zwierzęta te charakteryzują również wydłużony pysk, długi, lepki język mierzący nawet do 40 centymetrów oraz brak zębów.
Łuskowce prowadzą nocny tryb życia. Żywią się owadami – przede wszystkim mrówkami (dziennie jeden osobnik zjada ich nawet 20 000 tysięcy) i termitami, które wyciągają za pomocą wspomnianego już charakterystycznego języka. W zdobywaniu pokarmu pomagają im też silne łapy zakończone twardymi pazurami. Pangoliny należą do samotników. Z przedstawicielami swojego gatunku spotykają się głównie w okresie godowym. W sytuacji zagrożenia zwijają się w kulkę, chroniąc za pancerzem odsłonięte części ciała.
To najczęściej przemycane zwierzę na świecie. Ludzie chcą jego mięsa i łusek
Wszystkie gatunki pangolinów zagrożone są wyginięciem – niektóre krytycznie. To jednocześnie najczęściej przemycane zwierzęta na świecie. Co pięć minut jeden pangolin zostaje wyłapany ze środowiska naturalnego – informuje Fundacja Dodo. Ludzie odławiają te czworonogi ze względu na ich mięso oraz łuski.
Niektóre afrykańskie narody wierzą, że jedzenie łuskowców przynosi szczęście. Z kolei w krajach azjatyckich najbardziej ceniony jest ich pancerz, który wykorzystuje się w medycynie tradycyjnej. Łuski pangolinów stosuje się tam w bardzo podobny sposób jak rogi nosorożca. Oczywiście w obu tych przypadkach rzekome "magiczne" właściwości nie mają żadnego potwierdzenia naukowego.
Źródło: CHILLIZET/fundacjadodo.pl