Ta aromatyczna przyprawa wspiera trawienie. Polacy myślą, że to zwykły chwast

3 min. czytania
Aktualizacja 28.11.2024
28.11.2024 14:47
Obserwuj nas w Google
---- ----

Średniowieczni zakonnicy uważali arcydzięgiel za roślinę długowieczności, a ludy północy za wspaniałe warzywo, które nadawało niezwykły korzenny smak i zapach serom. W Polsce kiedyś powszechnie go stosowano jako przyprawę. Teraz wiele osób myśli, że jest to chwast. 

Arcydzięgiel litwor
fot. Shutterstock
--1-- ----

Arcydzięgiel jako przyprawa – do czego się go dodaje?

Arcydzięgiel litwor, dzięgiel litwor (łac. Angelica L.) to nazwa rośliny, która kiedyś była powszechną przyprawą na polskich stołach, a obecnie uważana jest za chwast. W Polsce rośnie głównie w górach, dolinach rzek oraz w pasmach nadmorskich i – o czym niewiele osób wie – jest objęta ścisłą ochroną. Na szczęście jest też uprawiana przez wielu zielarzy, więc jej prozdrowotne właściwości możemy legalnie przetestować.

Nietrudno ją zauważyć, bo potrafi osiągnąć nawet 2,5 metra wysokości, ma grubą łodygę, wielkie liście i kwiaty koloru seledynowego zebrane w kuliste baldachy. Arcydzięgiel litwor kwitnie od maja do lipca. Jadalne są kwiaty, owoce oraz korzeń tej rośliny.

Arcydzięgiel litwor ma słodko-korzenny smak, więc można go stosować do kompotów, deserów, ciast i tortów, a nawet nalewek. Mielony korzeń arcydzięgla można dodać do mięs, gulaszu oraz potrawek mięsnych. Z kolei liście arcydzięgla sprawdzą się w sałatce lub jako dodatek do koktajlu.

Arcydzięgiel jako roślina długowieczności

Niewiele osób też wie, że średniowieczni zakonnicy uważali arcydzięgiel za roślinę długowieczności i zalecali żucie jego korzeni. Dlaczego? Prawdopodobnie ze względu na właściwości tej niezwykłej rośliny. Ma ona korzystne działanie na układ trawienny (pobudza apetyt, wydzielanie soków trawiennych, likwiduje wzdęcia i skurcze, reguluje wypróżnienia), wspomaga organizm w odporności, ma działanie odkażające i antybakteryjne, a także moczopędne (pomaga oczyścić organizm z toksyn). Arcydzięgiel ma też wpływ na układ nerwowy i zalecany jest jako naturalny środek antydepresyjny oraz uspokajający.

Roślina ta swoje właściwości zawdzięcza zawartym w niej związkom, m.in. olejkowi eterycznemu, który zawiera β-felandren, α-pinen i p-cymol, kwasom organicznym (hydroksypentadekanowy, metylomasłowy i angelikowy), kumarynie (ostol, ostenol, umbeliferon, pragolaryna, umbeliprenina i skopoletyna), witaminie C, witaminom z grupy B oraz pektynie i taninie.

Czy wiesz, że...

Arcydzięgiel był też wykorzystywany przez ludy północne (Lapończyków, Grenlandczyków) jako warzywo. Jego świeże kwiaty gotowano w mleku reniferów, aż uzyskało ono konsystencję sera i piękny korzenny smak. Tę roślinę stosowali też nasi przodkowie, na co wskazują wykopaliska w osadzie Biskupin.

Redakcja poleca

Arcydzięgiel – jak najlepiej ja stosować?

Arcydzięgiel można stosować w kuchni. Zmielony korzeń arcydzięgla oraz suszone ziele wspaniale wzbogaci smak zup, ryb, owoców morza i sałatek. Kandyzowane ogonki liści mogą zdobić desery, w tym torty, keksy, ciastka. Roślina ta może być też dodatkiem do dżemów i konfitur (zwłaszcza tych z kwaśnych owoców). Arcydzięgiel świetnie pasuje też do napojów na bazie alkoholu (piwa, likierów, nalewek). Susz z tej rośliny jest często elementem mieszanek ziołowych (zwłaszcza tych polecanych na problemy trawienne, czy na uspokojenie), z których można przygotować pyszny napar.

Warto też dodać, że arcydzięgiel wykorzystywany jest też w kosmetyce. Można go znaleźć w szamponach, mydłach, a także olejkach stosowanych do masażu ciała.

Ważne!

Arcydzięgiel należy stosować z umiarem, bo przedawkowanie go może prowadzić do biegunki, skurczów żołądka, nadmiernej perystaltyki jelit, a nawet nadkwaśności.

Kto nie powinien stosować arcydzięgiela?

Stosowanie arcydzięgiela nie jest zalecane kobietom w ciąży oraz karmiącym piersią, ponieważ nie ma badań potwierdzających bezpieczeństwo tej rośliny dla małego dziecka. Nie powinny go stosować również osoby, które często narażone są na promienie słoneczne (np. pracownicy budowlani), bo roślina ta ma działanie fotouczulające. Poza tym, osoby cierpiące na choroby układu pokarmowego, oraz inne choroby przewlekłe powinny skonsultować stosowanie tej rośliny z lekarzem prowadzącym.

Ważne!

Jeśli nie znany się na roślinach, to lepiej kupmy arcydzięgiel w sklepach zielarskich. Roślinę tę łatwo pomylić z Barszczem Sosnowskiego.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET