W Tatrach już się zaczęło. Hala Gąsienicowa tonie w różu
Co roku na przełomie lipca i sierpnia Hala Gąsienicowa staje się jeszcze bardziej atrakcyjna dla turystów. To bowiem czas kwitnienia wierzbówki kiprzycy. Osoby, które chcą zrobić sobie zdjęcie na tle różowych łąk, muszą się pospieszyć. To zjawisko trwa krótko – zaledwie około dwóch tygodni.
- Co sprawia, że Hala Gąsienicowa przyciąga turystów szczególnie latem.
- Dlaczego wierzbówka kiprzyca kwitnie na dawnych halach pasterskich.
- Jakie są najlepsze szlaki na Halę Gąsienicową.
- Jak długo trwa kwitnienie wierzbówki kiprzycy na Hali Gąsienicowej.
Hala Gąsienicowa znów stała się różowa. Piękny widok przyciąga turystów
Tatry przyciągają turystów niezależnie od pory roku. Są jednak takie okresy, w których przyjezdnych jest szczególnie dużo. Zdecydowanie jednym z nich jest czas kwitnięcia wierzbówki kiprzycy.
Wierzbówka kiprzyca upodobała sobie gleby bogate w azot, z tego powodu rośnie na dawnych halach pasterskich. „Roślina ta dobrze wykorzystuje miejsca dawniej użytkowane przez człowieka, zarówno po wypasie owiec, jak i tereny wiatrołomów” – tłumaczył jakiś czas temu przewodnik tatrzański i edukator Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając w rozmowie z PAP.
Zdecydowanie najbardziej spektakularnie ten gatunek wygląda, gdy pokrywa Hale Gąsienicową. W sprzyjających latach rozległe tereny zapełniają się morzem różowych kwiatów. To widok jak z bajki. Intensywny kolor tworzy malowniczy kontrast z otaczającymi halę szczytami Tatr. Nic dziwnego, że turyści to uwielbiają. Wiele osób przyjeżdża specjalnie, by na tle pastelowych łąk zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Osoby, które chciałyby skorzystać z okazji i uwiecznić widok Hali Gąsienicowej „oblanej” różowymi kwiatami, muszą się pospieszyć. Moment, gdy cała przestrzeń wygląda spektakularnie – zupełnie jak różowy dywan – trwa zazwyczaj około dwóch tygodni. Ponadto długotrwały upał i susza mogą sprawić, że kwiaty szybciej przekwitają.
Hala Gąsienicowa: jak się na nią dostać?
Hala Gąsienicowa jest jednym z najpopularniejszych celów wycieczek w polskich Tatrach. Wiele osób z pewnością ucieszy fakt, że dotarcie tam nie jest specjalnie trudne i nie wymaga szczególnej kondycji fizycznej. Oczywiście to nie jest spacer po płaskim terenie, ale przy spokojnym tempie i odpowiednim przygotowaniu trasa jest dostępna dla większości turystów.
Na Halę Gąsienicową można dojść z Kuźnic żółtym szlakiem przez Dolinę Jaworzynki. To jedna z popularnych opcji. Początek trasy jest dosyć spokojny, ale końcówka, prowadząca przez Przełęcz między Kopami jest dosyć stroma – warto wziąć to pod uwagę i oszczędzać siły.
Zdecydowanie najpopularniejszy szlak prowadzi z Kuźnic przez Boczań. Osoby, które wybiorą tę opcję będą musiały pokonać początkowo strome podejście lasem. Później jednak trasa będzie o wiele łatwiejsza, a piękne widoki na Tatry wynagrodzą początkowy trud.
Źródło: ChilliZET/PAP/WP Turystyka