To miejsce kryje 20 milionów ton złota. Jego wydobycie to finansowa pułapka

2 min. czytania
Aktualizacja 06.07.2026
06.07.2026 15:53
Obserwuj nas w Google
---- ----

Wiele złota skrywa się nie w ziemi, a w wodzie. Szacunki naukowców brzmią imponująco, ale wydobycie może nigdy się nie wydarzyć. W najbliższej przyszłości nie możemy na to liczyć. Dlaczego?

Złoto na czarnym sitku
fot. Science Photo Library/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego złoto z oceanów nie jest wydobywane.
  • Jakie utrudnienia wiązałyby się z takim przedsięwzięciem.
  • Jak duże jest rozrzedzenie kruszcu.

Złoto leży na dnie morza. Sitko nie pomoże w wydobyciu

Gorączka złota opanowuje społeczną wyobraźnię od wieków. Kruszec jest utożsamiany z władzą, luksusem i trwałością. Choć większość osób kojarzy złoto przede wszystkim z biżuterią, to ten drogocenny metal nie jest wykorzystywany wyłącznie z jubilerstwie. Używa się go również m.in. do bicia monet, zdobień czy przewodnictwa elektrycznego. Wartość giełdowa kruszcu zmienia się dość dynamicznie pod wpływem rozmaitych czynników.

Quiz: Quiz. Gdzie znajduje się to jezioro? Sprawdź swoją wiedzę o świecie

1 / 13
Jezioro Michigan

Poszukiwacze skarbów na całym globie przeczesują rozmaite miejsca w poszukiwaniu złota. Naukowcom udało się jednak ustalić, że najwięcej tego cennego metalu znajduje się nie w ziemi, a w wodzie. Amerykańska Narodowa Służba Oceaniczna (NOAA) szacuje, że w morzach i oceanach może kryć się łącznie nawet 20 mln ton. Według kalkulacji na 100 mln ton wody w Oceanie Atlantyckim i północnym Pacyfiku ma przypadać około grama złota, ale konkretne zbiorniki mogą oczywiście różnić się od siebie pod kątem stężenia. Całkowitej pewności jednak nie ma, ponieważ w celu potwierdzenia złoto należałoby wydobyć – i tu pojawia się pewien „haczyk”, bo w tej kwestii nie ma co liczyć na sitko i łopatkę.

Nie przegap

Dlaczego nikt nie wydobywa złota z oceanu? Sprawa nie jest prosta

Można zastanawiać się, dlaczego do tej pory nie zdecydowano się na wydobycie złota. Zarówno rozrzedzony kruszec, jak i złoża znajdujące się na morskim dnie są dość trudnym celem, ponieważ ich pozyskanie wygenerowałyby niewyobrażalnie wysokie koszty. Opłacalny sposób wydobycia najprawdopodobniej przekroczyłby obecne zdolności ekonomiczne.

Naukowcy nie wpadli do tej pory na metodę filtrowania wody, która skutecznie i optymalnie mogłaby pomóc w pozyskaniu rozproszonego lub nawet nierozpuszczonego surowca. „Ocean jest [...] głęboki, co oznacza, że złoża złota znajdują się milę lub dwie pod wodą. A gdy dotrzesz do dna oceanu, odkryjesz, że złoża złota są dodatkowo otoczone skałami, przez które trzeba się przebić” – można przeczytać na oficjalnej stronie internetowej Narodowej Służby Oceanicznej.

Źródło: CHILLIZET/oceanservice.noaa.gov/Focus

Redakcja poleca