Praca marzeń na bezludnej wyspie. Oferują 40 tys. złotych za surfowanie po internecie

2 min. czytania
21.02.2024 10:01
Zareaguj Reakcja
---- ----

Ta oferta brzmi jak praca marzeń dla wielbicieli dziewiczych miejsc, pięknych krajobrazów i "świętego spokoju". Firma Opera ogłosiła, że poszukuje osoby chętnej do pracy na bezludnej wyspie u wybrzeży Islandii. Do najważniejszych zadań zatrudnionej osoby będzie należało... surfowanie po internecie. Wybrana do tej pracy osoba może liczyć na satysfakcjonujące wynagrodzenie. 

Praca na bezludnej wyspie Bjarnarey
fot. Shutterstock
--1-- ----

Ogłoszenie o pracę dotyczy Bjarnarey – niewielkiej wyspy pochodzenia wulkanicznego o powierzchni 0,32 km kw. Zakątek ten należy do archipelagu Vestmannaeyjar na południu Islandii. Charakterystycznym punktem tej bezludnej, zielonej wyspy jest niewielkie drewniany budynek z jasnym dachem. Wybrany przez firmę Opera kandydat/kandydatka musi spędzić tydzień na najbardziej samotnej wyspie świata. Wymagania, jeśli chodzi o obowiązki, są niewielkie, a pieniądze naprawdę imponujące.

Redakcja poleca

Praca marzeń na wyspie Bjarnarey

"Zostań przez tydzień Guru Tabfulness Opery. Przeglądaj sieć z najbardziej samotnej wyspy świata" – ta niecodzienna oferta pracy została opublikowana przez norweską firmę Opera. Od 1994 r. zajmuje się ona tworzeniem darmowych przeglądarek internetowych oraz aplikacji. W ostatnich latach firma postanowiła przełożyć skandynawską koncepcję hygge (styl życia promujący komfort i dobre samopoczucie) na stan zadowolenia podczas przeglądania internetu.

Valgardur Hlöðversson, firmowy guru Tabfulness, przez kilka lat mieszkał na opuszczonej wyspie Bjarnare. Przez ten czas pracował nad tym, jak wprowadzić skandynawską "przytulność" do surfowania po internecie. Medytował codziennie, aby zrozumieć znaczenie cyfrowego spokoju. W ten właśnie sposób powstał projekt Tab Islands – innowacyjny i intuicyjny sposób grupowania zakładek w przeglądarce. Po latach pracy na wyspie Hlöðversson chciałby odpocząć i szuka tymczasowego zastępcy, a więc testera.

Nawet 40 tys. zł za tydzień surfowania po sieci

"Jako Guru Tabfulness Opery wyruszysz na duchową, nordycką wyprawę, której celem będzie poszukiwanie KONCENTRACJI, osiągnięcie stanu TABFULNESS i USPOKOJENIE sieci. Przeglądaj sieć ze szczytu świata i osiągnij prawdziwy stan tabfulness" – czytamy w opisie do ogłoszenia na stronie Opery.

To, co istotne, potencjalny kandydat miałby spędzić na wyspie Bjarnarey tydzień. W tym czasie może zarobić 10 tys. dolarów (ok. 40 tys. zł.). Aby aplikować na to nietypowe stanowisko, trzeba mieć ukończone 18 lat i napisać tekst, nieprzekraczający 120 znaków, z wyjaśnieniem, czym jest tabfulness. Należy też wypełnić specjalny formularz zgłoszeniowy dostepny na stronie Opery. Aplikacje można składać do 25 lutego 2024 roku. Zostało zaledwie kilka dni, więc chętne osoby muszą się pospieszyć. 

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/Opera