`

Polska wieś jak z bajki tylko 30 km od Krakowa. Nazywają ją „miastem aniołów”

2 min. czytania
Aktualizacja 18.10.2026
18.10.2026 17:12
Obserwuj nas w Google
---- ----

Malownicze „miasto aniołów” w województwie małopolskim zachwyca atmosferą. Ta urokliwa wieś słynie z wyrobów ceramicznych. Artyści przyjeżdżają tu od wielu lat, poszukując spokoju sprzyjającego pracy twórczej. Dlaczego warto odwiedzić Lanckoronę? 

Widok na klasztor w zielonym otoczeniu, z drzewami i budynkami w tle, w pogodny dzień.
fot. Radek Jaworski / Forum
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie zabytki można znaleźć w Lanckoronie.
  • Dlaczego Lanckorona bywa nazywana „miastem aniołów”.
  • Którzy artyści odwiedzali Lanckoronę.
  • Jakie znaczenie ma Lanckorona dla twórców.
Redakcja poleca

Ta wieś jest znana jako „miasto aniołów”

Położona 30 km od Krakowa Lanckorona od dawna przyciąga osoby spragnione kontaktu z przyrodą i klimatu dawnych lat. Wieś odznacza się charakterystyczną zabudową – część stojących w niej zabytkowych budynków sięga nawet XIX w. Na szczególną uwagę zasługuje lanckoroński rynek, wokół którego można zobaczyć malownicze ganki z balustradami kratownicowymi przy pięknych, parterowych domkach podcieniowych. Lokalna zabudowa została wpisana na Szlak Architektury Drewnianej w Małopolsce. Na wzgórzu nad Lanckoroną wznoszą się natomiast ruiny gotyckiego zamku wybudowanego przez Kazimierza Wielkiego w połowie XIV w.

Widok na zabytkowy klasztor otoczony jesiennymi drzewami i pejzażem górskim.
Fot. Radek Jaworski / Forum
Radek Jaworski / Forum

Wieś, która do 1934 r. miała prawa miejskie, słynie z rękodzieła, szczególnie w zakresie wyrobów ceramicznych. W wielu sklepikach w Lanckoronie można nabyć charakterystyczne figurki i podobizny aniołów. To znany symbol tego miejsca. Z tego powodu Lanckorona bywa nazywana „miastem aniołów”.

Redakcja poleca

Lanckorona zachwyca artystów. Śpiewał o niej Grechuta

Lanckorona jest również ośrodkiem artystycznym. Od lat przyciąga twórców z różnych dziedzin. Na terenie wsi odbywają się rozmaite spotkania i wydarzenia. „Lanckorona, Lanckorona/Rozłożona gdzie osłona/Od spiekoty i od deszczu/Od tupotu szybkich spraw” – śpiewał Marek Grechuta. Wokalista był jedną z najpopularniejszych osób kojarzonych z małopolską wsią. W 2006 r. Stowarzyszenie Ekologiczno-Kulturalne „Na Bursztynowym Szlaku” przyznało mu tytuł honorowy za działalność na rzecz Lanckorony.

Jednym ze szczególnie ulubionych miejsc artystów jest przedwojenny, zabytkowy pensjonat Willa Tadeusz. Gościli tu m.in.:

Zdjęcie przedstawia drewniany dom przy kamiennej uliczce, otoczony zielenią drzew.
Fot. Shutterstock
Shutterstock

Źródło: CHILLIZET/visitmalopolska.pl/wp.pl

Redakcja poleca